Nie wiem, czy nie jest to jednak nieco ślepa uliczka. Popatrz, ilu się namnożyło „dziwnych” detektywów - a to z zespołem Aspergera albo nerwicą natręctw czy jakimś innym odstępstwem od normy. Nie za dużo tych udziwnień?


- Tak, to są zdecydowanie dowody na degenerację gatunku. Ściganie się na najdziwaczniejszych śledczych, najokrutniejsze zbrodnie, najstraszniejszych morderców doprowadziło do tego, że ja już tego nie mogę czytać, bo to się dla mnie ociera o pornografię.
Drogire mirki, jadąc do pracy słuchałem w RMF wywiadu z niejakim p. Frasyniukiem.

Rzadko uzywam tego stwierdzenia, ale dostałem #!$%@? raka. Kto takich ludzi puszcza do studia?

To co ten człowiek wygadywał to jest parodia:

Niech młodzi, pryszczaci, którzy wychodzą na ulicę, zapytają rodziców, kiedy obalono komunę. Niech wezmą się za edukację obywatelską


Daj linka:

KLIK

#polityka #radio #wywiad