@Barnabeu: on w sumie zawsze miał problemy ze zdrowiem, ale czego się spodziewać po człowieku zjedzonym przez nerwice. Czytałem że potrafił nic przez cały dzień nie jeść, praktycznie nie spać i inne tego typu przypadłości. Chyba pasja była jego jedynym motorem napędowym, szkoda że skończył jak skończył.
  • Odpowiedz