@Przegrywinho69: Mam 25 lat. Wyobraź sobie, że w pracy ani na ulicy nie mówię ludziom, że ich dolichocefaliczna czaszka czyni ich ślepym ogniwem ewolucji, ani że ich maxilla jest podludzka. No wyobraź sobie, że rozmawiam na normalne tematy
kobieta założy perukę - no i co Ci do tego? Czuje się dobrze dzięki temu jest szczęśliwa, czuje się dobrze w swoim ciele i robi to dla siebie. Przecież każdy ma prawo dbać o siebie.
mężczyzna z hair systemem/przeszczepem włosów - co za zapatrzony w siebie narcyz, nie powinno się tak robić każda kobieta ma prawo wiedzieć jak wyglądają prawdziwe włosy mężczyzny, może ona nie chce żeby jej dzieci
@Greensy: Mnie to nie frustruje. Co mnie ma tu frustrować? To, że ktoś nagrał filmik jak śpiewa? Po prostu dostrzegam to jak to wpływa na stosunki społeczne.
@Blackpill_RAW: gdyby typ po lewej poszedł do fryzjera ogarnął fryzurę i ubrał się modnie jak typo po prawej to dziewczyny same by do niego podchodziły na ulicy
@Blackpill_RAW "ty mizoginie przegrywie ja mam swojego beciaka 5/10 i jestem z nim szczesliwa. Co z tego ze zwiazalam sie z nim w wieku 29 lat. Teraz dopiero dojrzalam, ze najwazniejszy jest charakter" ( ͡°͜ʖ͡°)
prawda jest taka, że prawie każdy może być ładny jak o siebie zadba
@Hatsuban: Typowy argument bluepilla, niestety nie każdy jest w stanie być ładny:.kształt szczęki, nosa, rozstaw oczu, symetryzm twarzy, odstające uszy, zakola, pewne wady zgryzu, czy też cera(trądzik)- to wszystko nie da się załatwić "zadbaniem", niektóre z nich oczywiście można operować, ale to nie dla biedaków.
Typek po lewej r------ł system. Jak dwie całkowicie inne osoby. Bardzo fajnie, że poruszyłeś ten temat. Naprawdę wiele osób, wiele spośród tych wyhajpowanych insta gwiazdek, żyje w wirtualnej bańce fantazji i iluzji.
Inni ludzie wpadają przez to w kompleksy. Zazdroszczą piękna, popularności i szczęścia tym żyjącym na pokaz, instagramowym pozerom i pozerkom.
Ja zresztą sam na co dzień pracuję z jedną insta gwiazdką z ponad 15k followersów. Gdyby zebrać komentarze spod choćby
Cześć mam pytanie odnośnie osób borykających się z workami pod oczami. Działa na to jakiś dobry krem (np. Shiseido) czy tylko skalpel? Raczej nie chciałbym bawić się w żadne kwasy, naoglądałem się filmów jak te wypełniacze wędrują po głowie i po kilku latach nastrzykiwania mamy łeb jak maska :P
@MonikPierszyDrugiTrzeci: Wciąż mam jednak nadzieję, że ktoś wyskoczy z jakimś cudownym kremem. Sam wspomniałem firmę Shiseido, bo śledzę ich poczynania w zakresie komórek macierzystych i mam wrażenie, że większość produktów w ich asortymencie powinna być ok, aczkolwiek są drogie, no i opinie w necie nie zawsze są zachęcające :P Pytam na mikro, bo te wszystkie artykuły w stylu "top 10 for (...)" to zawsze brzmi jak reklama. Co do cieni