#anonimowemirkowyznania
Mąż znajomej mojej żony powiedział, że chce rozwodu w święta. Miał kilka bab na boku, więc chyba chciał odejść do jakiejś.
Ani słowa nie powiedział o opiece nad dzieckiem, zero przejmowania się.
Ona pojechała do rodziny z dzieciakiem po świętach, a ten za nią w tajemnicy. Śledził ją, przejął konta na facebook, email itd..
Po namowach teściowej poszli do terapeuty, a ten chciał ją tam nagrać na telefonie. wrócili do domu
Mąż znajomej mojej żony powiedział, że chce rozwodu w święta. Miał kilka bab na boku, więc chyba chciał odejść do jakiejś.
Ani słowa nie powiedział o opiece nad dzieckiem, zero przejmowania się.
Ona pojechała do rodziny z dzieciakiem po świętach, a ten za nią w tajemnicy. Śledził ją, przejął konta na facebook, email itd..
Po namowach teściowej poszli do terapeuty, a ten chciał ją tam nagrać na telefonie. wrócili do domu
























