Mireczki, właśnie wróciłam z mojego pierwszego wyjazdu w skały (。◕‿‿◕。)
Pogoda średnio dopisała, w sobotę padało do 14, więc pierwsze wstawki udało się zrobić na lekko mokrej skale dopiero o 19. Dzisiaj z kolei trzeba było wcześnie wracać, bo wybory, ALE mimo wszystko było przesuper (ง✿﹏✿)ง
Walczę z psychiką, bo po wyjściu nad wpinkę przy jakichkolwiek trudnościach zaczynam panikować,
Pogoda średnio dopisała, w sobotę padało do 14, więc pierwsze wstawki udało się zrobić na lekko mokrej skale dopiero o 19. Dzisiaj z kolei trzeba było wcześnie wracać, bo wybory, ALE mimo wszystko było przesuper (ง✿﹏✿)ง
Walczę z psychiką, bo po wyjściu nad wpinkę przy jakichkolwiek trudnościach zaczynam panikować,
























Jest opcja bawić się w to samemu? Może jakąś sekcję na ściance? Zacząć od jakiś kursów? Są jakieś
http://www.centrumtransformator.com/
@Ipaaa: warto. Reszta może poczekać.