Z facebooka: II wojna światowa w kolorze


RAJ UTRACONY
80 lat temu...

Była noc z 22 na 23 kwietnia 1943 roku. Piękna osada Janowa Dolina spała smacznym snem po Mszy Świętej. Następnego dnia był Wielki Piątek, więc ludność kończyła wiosenne porządki, by obchodzić Wielkanoc. Co prawda trwała wojna, ale niech tam! Póki co była daleko od tego kawałka raju. Niektórych przerażały wieści z okolicznych wołyńskich wsi, skąd nadciągali pogorzelcy, nierzadko strasznie poranieni ciosami noży i siekier. Ci opowiadali o straszliwych nocnych atakach pijanej, rozwrzeszczanej tłuszczy uzbrojonej w pałki, siekiery i noże. Chłopstwa podpalającego polskie wsie i bezlitośnie mordującego wszystkich mieszkańców. W tym kobiety i dzieci. Chłopstwa spod znaku tryzuba, idącego z okrzykami ''Za samostijną Ukrajinę! Rezat' Lachiw''...
oydamoydam - >Z facebooka: II wojna światowa w kolorze

RAJ UTRACONY
80 lat temu...

...

źródło: janowa dolina

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZenonArciszewski3127: jakaś tam karma ich spotkała, NKWD wytępiło UPA do zera a region jest jednym z najbiedniejszych w Europie. Używanie analogii do obecnej wojny jest nietrafione, bo podczas II wś poza zachodnią Ukrainą stosunek do Polaków był neutralny lub życzliwy (uciekinierom z Galicji i Wołynia pomocy udzielano w okolicach Żytomierza i Winnicy).
  • Odpowiedz
R-----------ą mnie p0laczki, którzy krzyczą, że przez sławetny Wołyń nie możemy im pomagać w walce z orkowymi hordami. Gdyby nie wojna 95% tych kretynów nie wiedziałoby, że takie wydarzenie miało miejsce XDD. Teraz od razu wszyscy się stali strażnikami historii, moralności i bóg wie jeszcze czego. Mimo takiej potrzeby sprawiedliwości jakoś dziwnym trafem potrafimy jeździć od dziesiątek lat do naszego zachodniego sąsiada, a pragnę przypomnieć, że zbrodnie narodu ukraińskiego są ledwie promilem
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@B3diSoprano: Beka też z tych co krzyczą że w Polsce otwierają się ukraińskie biznesy, a oni przecież mordowali Polaków. Pewnie codziennie chodzą do Lidla, albo jeżdżą BMW, które produkowało silniki dla Rzeszy.
  • Odpowiedz
Ponieważ, autor tego wysrywu, usunął mój komentarz @zenek-stefan1: postanowiłem tutaj wyknąć jego kłamstwa. Żenek kłamie i zawyża liczbę ofiar na Wołyniu, sugeruje, że zgineło ponad 200k Polaków w rzeczywistości było to około 50 - 60 tys. Polaków i w odwecie zgineło około 2 – 3 tysiące Ukraińców ratujących Polaków. Jest to o tyle obrzydliwe kłamstwo, że nie dość, że 4-krotnie zawyża liczbę zabitych Polaków, to nie wspomina nic o Ukraińcach pomagającym Polakom. Ciekawe, że nie wspomina nic o działaniach rosyjskiego wywiadu i rosyjskich prowakocjach w tym czasie... Ale to niepodobna o tym mówić, wiadomo od kogo oni są. ( ͡° ͜ʖ ͡°
Jariii - Ponieważ, autor tego wysrywu, usunął mój komentarz @zenek-stefan1: postanowi...

źródło: żenek

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jariii:
Ich przekaz jest prosty i dla prostych ludzi, ktoś się zawsze złapie.

Zmieszać trochę faktów podlać sosem kłamstw i voila mamy grillowany wołyń

Można się było spodziewać, że po ohydnej zbrodni obcięcia głowy bezbronnemu na żywca będą zarzucać tag wspominkami sprzed 75 lat.
  • Odpowiedz
Dopiero w 2022 postawiono PIERWSZY w Polsce pomnik pamięci ofiar operacji polskiej NKWD w ZSRR, w której rosjanie wymordowali w bestialski sposób 111 091 Polaków, a kolejne 28 744 skazano na pobyt w łagrach, co kończyło się często śmiercią głodową, z wyczerpania, zimna lub przez choroby.
Zamordowani Polacy stanowili 44,9 proc. ofiar wszystkich operacji narodowościowych NKWD.

NIE MA w Polsce oficjalnie przeprowadzanego dnia pamięci tych ofiar tak jak jest to w przypadku ofiar Wołynia. Operacja ta nie istnieje w historycznej świadomości ludzi, nikt o tej zbrodni nie pamięta i przez długi długi czas nie pamiętał.

https://pap-mediaroom.pl/polityka-i-spoleczenstwo/w-sokolach-na-podlasiu-wzniesiono-pierwszy-w-polsce-pomnik-ofiar-operacji
B.....n - Dopiero w 2022 postawiono PIERWSZY w Polsce pomnik pamięci ofiar operacji p...

źródło: DOC.20221209.44164608.1

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BayzedMan: Miły gest. Teraz czekamy na zgodę na ekshumację, by nasi dziadkowie, pradziadkowie mogli mieć normalny pogrzeb, mogiłę, by ukraińskie traktory nie siały na ich szczątkach zboża i nie orały ziemi. Nie oczekuję od gierojów zbyt wiele, dlatego wszystko w swoim czasie
  • Odpowiedz
Nie ma na tym portalu nic gorszego niż konfederackie trolle, które wprost manipulują i oskarżają kogoś o rzeczy bez wcześniejszego nawet przeczytania ze zrozumieniem.
@Kopyto96 zarzuca mi, że "negowałem" wołyń i ilość zamordowanych w ludobójstwie i jeszcze bezczelnie łże o wątku, z którego wynika wgl odwrotność do tego co mi zarzuca. Konfederata liczył na to, że nikt tego nie przeczyta ani nie zweryfikuje i miał po części rację, jednak ja tutaj wchodzę cały na biało i pokazuje jakim kłamcą i manipulantem ten typ jest.

Podobno neguje ofiary i zbrodnie wołyńską w tym wątku:
https://wykop.pl/wpis/70960953/witam-na-tagu-onucacodzienna-na-ktorym-bede-puszcz#251279087
B.....n - Nie ma na tym portalu nic gorszego niż konfederackie trolle, które wprost m...

źródło: kopyto96

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hej wołyniacy, przegapiliście to w 2016 roku? Moim zdaniem jest to lepsze niż zwykłe "sorry shit happens", powiedział te historyczne słowa w polskim sejmie. Prosili o wybaczenie zbrodni jakie popełnili na nas, te słowa padły w Polsce z ust prezydenta Ukrainy.

https://dzieje.pl/aktualnosci/prezydent-ukrainy-wybaczamy-i-prosimy-o-wybaczenie

Jesteśmy inspirowani przez liderów naszych Kościołów, którzy po bardzo tragicznych kartach wspólnej historii mówili: wybaczamy i prosimy o wybaczenie - mówił w środę w polskim parlamencie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

"Uważam,
B.....n - hej wołyniacy, przegapiliście to w 2016 roku? Moim zdaniem jest to lepsze n...

źródło: poroszenko

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A druga sprawa co Ukraińcy nam wybaczają?


@Grooveer: Serio nie słyszałeś nigdy o zbrodniach wojennych popełnionych na Ukraińcach przez Polaków?
  • Odpowiedz
@Grooveer: To gdzie jest limit? Serio pytam. Jaką liczbę cywili można wymordować, żeby nie trzeba było za to się tłumaczyć i przepraszać, a powyżej jakiej granicy już trzeba?
  • Odpowiedz
"Pamiętajcie o nas przynajmniej wy przyjaciele nasi". Ten napis znajduje się na grobie ofiar mordu UPA w Łubczu spoczywających na cmentarzu w Gródku.
5 kwietnia 1944 r. w Wielką Środę Ukraińcy dokonali mordu na 115 mieszańcach wsi Łubcze w powiecie Tomaszów Lubelski. Okrążyli wieś... Większość bezbronnych mieszkańców wsi podstępem zagnali w jedno miejsce. Kazali im schować się do dołów po wybranej glinie, tłumacząc, że to uchroni ich podczas walki. Gdy ludzie leżeli w dołach, bandyci wszystkich zastrzeli.
Po mordzie prawie całą wieś spalono. Miejsce, gdzie doszło do zbrodni, upamiętnia obelisk z tablicą, na której zapisano blisko 100 nazwisk pomordowanych oraz zawarto informację o 15 bezimiennych ofiarach, prawdopodobnie uciekinierach z Wołynia. Do dziś nie wiadomo, jaka sotnia ich zamordowała.
Tego samego dnia we wsi Jarczów pow. Tomaszów Lubelski, Ukraińcy zamordowali 18 Polaków. W walce z UPA poległo 50 partyzantów AK (w tym dwaj ciężko ranni dowódcy: "Zawisza" i "Malik", którzy popełnili s---------o nie chcąc dostać się w ręce ukraińskie).
--------------------
Wiosną 1944 roku OUN-UPA objęły swymi bandyckimi akcjami całe południowo-wschodnie pogranicze państwa polskiego. Oprawcy z dziką zaciekłością kontynuowali dzieło niszczenia tych terenów. W czasie tych pogromów ludność ginęła od siekier, noży i strzałów karabinowych. Zmusiło to pozostałych przy życiu mieszkańców do opuszczenia swoich gospodarstw i przeniesienia się do Tomaszowa lub innych miast. Ze szczególną zaciekłością ukraińscy bandyci likwidowali także wszystkie polskie oddziały partyzanckie. W latach 1944-1947 w powiecie tomaszowskim działała sotnia Dmytra Karpenko "Czausa", Wasyla Krala "Jara", "Wołodi", które dokonywały rzezi Pola­ków. Sotnie te były podporządkowane szowiniście ukraińskiemu Mirosławowi Onyszkiewiczowi. Niekorzystny dla Niemców rozwój sytuacji na froncie wschodnim zmusił przywódców OUN i UPA do przyśpieszenia realizacji planów opanowania południowej Lubelszczyzny. Począwszy od 5 kwietnia bandy ukraińskie "Żeleźniaka" i "Jahody" rozpoczęły brutalny atak na linii od Jarczowa przez Chodywańce, Szlatyn, Łubcze, Podlodów, Żemiki, Rokitno, Posadów, Steniatyn do Telatyna. Na całej tej linii polskie oddziały partyzanckie AK i BCh dzielnie broniły wymienionych miejscowości, nie dopuszczając bandytów do wejścia w głąb Zamojszczyzny.
Anders_Monte - "Pamiętajcie o nas przynajmniej wy przyjaciele nasi". Ten napis znajdu...

źródło: 124

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nocy z 5 na 6 kwietnia 1944 r. we wsi Pawlikówka pow. Kałusz, ukraińscy rezuni należący do UPA oraz miejscowi Ukraińcy, obrabowali i spalili około 100 gospodarstw polskich oraz zamordowali 124 Polaków.
Polacy mieszkali głównie w samej Pawlikówce oraz w przysiółku Budostan. Ukraińcy przeważali w przysiółkach Baranówka i Czeryszenka. Pierwszą ofiarą w Pawlikówce był gospodarz o nazwisku Gurdak, zabity w lipcu 1943 roku.
W nocy z 5 na 6 kwietnia 1944 r. (czasem podawana jest data 4/5 kwietnia) Pawlikówkę zajęła banda UPA. Ukraińcy podpalali polskie domostwa i strzelali do napotkanych osób. Ludność polska kryła się w piwnicach, ziemiankach i schronach, pozostali ukrywali się w zabudowaniach ukraińskich bądź uciekali w kierunku pobliskiego lasu. Wśród napastników rozpoznano kilku Ukraińców z Pawlikówki, zajmowali się oni także grabieżą mienia Polaków oraz wykrywaniem schronów. Do środka wrzucano granaty. Nachodzono także domy ukraińskie szukając ukrywających się Polaków. UPA opuściła Pawlikówkę następnego dnia po południu. Następnej nocy powtórzyła napad paląc ocalałe polskie domy i mordując kolejnych Polaków.
Po zbrodni ocalali Polacy zbiegli do Kałusza. Niektórym rodzinom udało się indywidualnie pochować zabitych. Większość ciał leżała na miejscu zbrodni przez około 2 tygodnie, po czym miejscowi Ukraińcy pochowali je w zbiorowej mogile na tutejszym cmentarzu greckokatolickim. Fakt zbrodni ukraińskich w Pawlikówce potwierdza śledztwo IPN sygn. akt S 10/01/Zi.
---------------------------------
✔Stefania Ambroziak:
Anders_Monte - W nocy z 5 na 6 kwietnia 1944 r. we wsi Pawlikówka pow. Kałusz, ukraiń...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego Ukraińcom naprawdę tak trudno przeprosić za r--ź wołyńską i uznać ją za ludobójstwo?

Nie widzicie tutaj pewnej hipokryzji, jak sami mówią, że to co Rosjanie zrobili im w Buczy to ludobójstwo, ale jak ukraińscy chłopi zarzynali siekierami i kosami Polaków, to już nie jest ludobójstwo i za to nie trzeba przepraszać?

#ukraina #wolyn #polska
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciorqa: bo to jest wschodnia mentalność taka jak ruskich, wielka ukrajna hurra, najwspanialsza nie da się z takimi dyskutować bo nawet wykształceni ludzie zdania tam nie zmieniają taki upór w połączeniu z roszczeniowością i uczuciowością
  • Odpowiedz