Niby zwykły poniedziałek, ale po premierze telewizyjnej filmu Wołyń widać tę napiętą atmosferę czy to na ulicach czy to w pracy. Jak kątem oka się zobaczy idącego z tyłu ukrainca to czujność wzrasta do maksymalnego poziomu. Wzrok ludzi już nie jest przyjazny, pełen współczucia. Teraz tli się tam nienawiść, jest w nich pełno pogardy. Ten film powinni puścić w piątek. Przez weekend ludzie by zapomnieli a tak każdy ukrainiec to potencjalny potomek
U mnie w rodzinie - kuzyn dziadka, która wyszedł za Żydówkę i miał z nią dzieci został przywiązany do drzwi stodoły i spalony żywcem razem z żoną i dziećmi (kuzyn-spalony za zdradę razem z nimi). Tata opowiadał mi to dopiero kilka lat temu, a dziadek dopóki żył to jak słyszał o Polakach to zawsze klął pod nosem.

#wolyn #4konserwy #historierodzinne
Nie zrozumiałeś. Ten film powinno się puszczać na Ukrainie i to przed wyjazdem do Polski. Oglądanie tych programów zakrawa na masochizm. Kurna nienawidzę przegrywać. Z tej historii powinny być wyciągnięte wnioski. Np prawo do broni aby gdy jakiś wróg Cię napada to masz szansę na obronę . Ale kiszenie się w klęsce to chore. Dlatego właśnie nie oglądam ani tego ani Katyń czy inne Pokłosie nie i już.
Siostrze mojej prababci Ukraińcy odcięli głowę siekierą na oczach jej syna, Bronka, który widział to schowany na drzewie (chłop jeszcze żyje). Moja prababcia zdążyła uciec w pole i się ukryła, później trafiła do obozu pracy w Niemczech, gdzie Niemcy zabili jej córkę zastrzykiem z fenolu, zaś dwuletniego synka zagłodzili ma śmierć...

#banderowcy #ukraina #wolyn #niemcy #wojna
@oydamoydam ONRowcy wyprawiają urodziny Hitlerowi, a Polacy w sporych ilosciach wypierają się zbrodni w Jedwabnem.
Element patologiczny zawsze będzie, jest też duza ilość młodych ludzi która się tym nie interesuje wcale lub ma zdrowe podejście.
Nawet jeśli nie są to wyjątki to i tak nie przekłada się to na ich zachowanie i pracę na rzecz polskiej gospodarki, która może mieć zbawienny wplyw.
i w sumie to dopiero dzisiaj się dowiedziałem o odwecie, ale i tak to było ponoć jakieś 3 tysiące ukraińców, z czego polaków wymordowano z 60 tysięcy, zgadza się?


@cardem: Szacuje się, że polskich ofiar na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej było ok. 100 tysięcy przy 10 tysiącach zabitych Ukraińcach. Symetrii nie ma, ale pamiętać należy o wszystkich ofiarach.
A wyobraźcie sobie ilu ludobójców z Wołynia jeszcze niedawno żyło, mogli to być nawet dziadkowie lub pradziadkowie waszych znajomych z Ukrainy...

Czytałem historię gdzie kilku naszych we Wrocławiu bodajze, w latach 90-tych, przypadkiem spotkało na rynku Ukraińca mordercę swoich rodziców. Miał polskie nazwisko i dokumenty, tak jest na ich nazwisko. Sąsiedzi go cenili i lubili, dobry człowiek, tak o nim mówiono. Po rozpoznaniu go niestety nie dobrano mu się do dupy, bo