Dömös - malutka wieś nad Dunajem, gdzieś na Węgrzech, blisko granicy ze Słowacją. Niewielu Polaków o niej słyszało, jeszcze mniej tam było...

W centrum tej wsi stoi dumnie pomnik z napisem "Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy". Na ścianie pobliskiego kościoła dwie flagi, węgierska i polska, przypominające o polskich oficerach, internowanych tutaj w roku 1940...

#wmrokuhistorii #polska #historia #wegry #ciekawostki #
w-mroku-historii - Dömös - malutka wieś nad Dunajem, gdzieś na Węgrzech, blisko grani...

źródło: comment_zxlgziuKVvKY73GwzvcepxPrItlWA3KH.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@w-mroku-historii: ciekawy wpis, ale słabiutko udokumentowany.

Za wiki: Ustalono, że SS wybrało się do Oradour-Sur-Glane ze względu na informacje o przetrzymywaniu tam porwanego przez Resistance SS-Sturmbannführera Helmuta Kämpfe.

"Early on the morning of 10 June 1944, Diekmann informed Weidinger that he had been approached by two members of the Milice, a collaborator paramilitary force of the Vichy Regime. They claimed that a Waffen-SS officer was being held prisoner by the Resistance
  • Odpowiedz
ROMEO I JULIA Z VALDARO

W 2007 na przedmieściach włoskiej Mantui w Valdaro (Lombardia) archeolodzy odkryli niezwykłe, splecione ze sobą szkielety znajdujące się w jednym grobie. Pochodząca z neolitu para została nazwana "Kochankami z Valdaro".

Znalezione na terenie prac budowlanych szkielety kobiety i mężczyzny ułożone były obok siebie (co jest niespotykane dla pochówków neolitycznych) z twarzami skierowanymi ku sobie, ze splecionymi rękami i nogami. W pobliskim rejonie archeologowie natrafili na 30 innych szkieletów (jeden
w-mroku-historii - ROMEO I JULIA Z VALDARO

W 2007 na przedmieściach włoskiej Mantu...

źródło: comment_WiVXy4SpEjBT3SFaeI5XwYwNX8hGlrSQ.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szkielet po prawej – do mężczyzny w wieku od 18 do 20 lat i o wzroście 146 cm


Hahaha, widzicie przegrywy? On znalazł różową ze 146 a wy dalej płaczecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
ACYLIUSZ AWIOLA - KONSUL, KTÓRY UMARŁ NA WŁASNYM POGRZEBIE

Acyliusz Awiola (Manius Acilius Aviola) był rzymskim arystokratą, który dorobił się zaszczytnego stanowiska - w roku 54 został konsulem. I w zasadzie to był jego jedyny sukces. Nie wygrał żadnej bitwy, nie wybudował niczego okazałego, nie był mecenasem sztuki. Nie brał nawet udziału w żadnym obyczajowym skandalu.

Najpewniej historia szybko by o nim zapomniała, gdyby nie jedno wydarzenie - jego własny pogrzeb. Ta poważna uroczystość
w-mroku-historii - ACYLIUSZ AWIOLA - KONSUL, KTÓRY UMARŁ NA WŁASNYM POGRZEBIE

Acyl...

źródło: comment_rSWigPrOChrxOSdGgJwUi0jQ4KPgxsoG.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

POŻAR SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO W GÓRNEJ GRUPIE

W nocy z 31 października na 1 listopada 1980 roku doszło do tragicznego pożaru w szpitalu psychiatrycznym w Górnej Grupie. Brak wody do gaszenia ognia, zamurowane wyjścia ewakuacyjne oraz nieobliczalni pacjenci, uciekający i chowający się przed strażakami - to wszystko sprawiło, że szanse na ratunek były niewielkie. W płomieniach zginęło oficjalnie 56 osób.

Komunistyczna propaganda mówiła o bohaterskiej walce straży pożarnej z żywiołem, jednak to członkowie personelu
w-mroku-historii - POŻAR SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO W GÓRNEJ GRUPIE

W nocy z 31 paź...

źródło: comment_qHvI21f0Q7NxCdM2CRlIbWe3ort0pLs6.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NOWA TAJEMNICA TRAGEDII NA PRZEŁĘCZY DIATŁOWA

Przeprowadzona na zlecenie pierwszego kanału telewizji rosyjskiej ekspertyza DNA, wykazała, że szczątki leżące w mogile Siemiona Zołotariowa na cmentarzu Iwanowskim w Jekaterynburgu, są szczątkami innego człowieka. Laboratorium przeprowadzające badanie stwierdziło to ze stu procentową pewnością. Materiał genetyczny szczątków, został porównany z DNA prawnuczki Siemiona i okazał się sprzeczny. Czy to oznacza ostateczny koniec hipotezy deski śnieżnej i lawiny i kto jeśli nie Zołotariowa został odnaleziony w
w-mroku-historii - NOWA TAJEMNICA TRAGEDII NA PRZEŁĘCZY DIATŁOWA 

Przeprowadzona n...

źródło: comment_bVb3URrfA5OUqEfcxIpjkmZnrEcvaZLE.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Profesor Jerzy Robert Nowak pisze, że Skarbkówna uwiodła również wysokiego rangą dowódcę Kriegsmarine, który pokazał jej plany budowy doków dla U-botów, które Alianckie lotnictwo zbombardowało w lipcu 1943 rok w Hamburgu dzięki jej reakcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
KATASTROFA W ABERFAN - DZIEŃ, W KTÓRYM ZGINĘŁY WSZYSTKIE DZIECI

21 października 1966 roku w Aberfan zginęło 116 dzieci, żywcem pogrzebanych w szkole. W ciągu kilku minut życie straciło całe najmłodsze pokolenie walijskiej wioski.

Tego pamiętnego dnia dzieci w miejscowej szkole Pantglas Junior School rozpoczęły lekcje o 9 rano. O 9:15, chwilę po tym, jak wszyscy zasiedli w ławkach, na budynek szkoły obsunęła się lawina 150 000 ton rozmokniętej gleby. Cała szkoła została pogrzebana
w-mroku-historii - KATASTROFA W ABERFAN - DZIEŃ, W KTÓRYM ZGINĘŁY WSZYSTKIE DZIECI

...

źródło: comment_Qwq0fS49dtesp5kdTUCZoRTXRlYYRbYu.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szefowie kopalni doskonale wiedzieli o ryzyku osunięcia się ziemi. Władze lokalne już w 1963 roku wyrażały zaniepokojenie z powodu obecności składowisk nad szkołą podstawową, to kierownictwo NCB (państwowa spółka węglowa) w tym regionie ignorowało ten temat. Nie zrobiono nic, aby zapobiec tragedii, a mimo to nikt nigdy nie stanął przed sądem. Nikt też nie stracił pracy.


@w-mroku-historii: to mnie w takich historiach najbardziej boli. Nie wyobrażam sobie atmosfery w lokalnym barze,
  • Odpowiedz
  • 103
@w-mroku-historii Całkiem szkoda że w serialu Pitbull trochę inaczej pokazano te historię. Dom w którym była akcja wyglądał na parę razy większy itd.
Swoją drogą to ładne tam musiały lewary pracować żeby nie zrobić prawdziwej obserwacji tylko posługiwać się jakimś planem budynku. Osoba która takie plany dostarczyła powinna być pierwszym skazanym.
  • Odpowiedz
PATER FAMILIAS – PAN ŻYCIA I ŚMIERCI SWOJEJ RODZINY

W starożytnym Rzymie „ojciec rodu” (łac. pater familias) był osobą o wielkich uprawnieniach społecznych. Decydował o najmniejszych nawet szczegółach dotyczących codziennych sytuacji, rozwiązywał spory i kłótnie, wyznaczał obowiązki swojej żonie i dzieciom. Co więcej, miał prawo do podejmowania decyzji nie tylko w błahych sporach, ale również w sprawach życia i śmierci członków swojej rodziny.

„Ojcem rodu” mógł być jedynie męski obywatel rzymski, bez względu na
w-mroku-historii - PATER FAMILIAS – PAN ŻYCIA I ŚMIERCI SWOJEJ RODZINY

W starożytn...

źródło: comment_rOMsxeBSXmLydKSexAzsQO2OgZsoi3Xz.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach