moj włosy nigdy nie wyglądały lepiej. wiecie, ja zawsze wsmarowywałem pomadę w dłonie żeby się rozpaćkała i potem po prostu wcierałem to we włosy. włosy były ułożone ale pomada zbierała się tylko "na zwenątrz", u nasady włosów jej nie było. za to dzisiaj zrobiłem tak samo a potem wziąłem suszarkę i zacząłem ciepłym nawiwewem nawiewyać włosy i jednocześnie czesać je. pomada rozprowadziła się dosłownie po całej powierzchni włosów. od samej nasady po
@zaspiewamjeszczeraz: żadna farba jaśniejsza od wyjściowego koloru włosów Ci nie złapie na ciemniejszych. Musisz je rozjaśnić, a potem dopiero zafarbowac na docelowy kolor. Dla mniejszych zniszczeń ale i słabszego efektu możesz rozjasniacz wymieszać z szamponem i nałożyć na włosy. Rozjaśnić możesz też na przykład kwasem jabłkowym.