Wpis z mikrobloga

@iquiet: #tinder ( ͡° ͜ʖ ͡°) jest ustawiony, wystarczająco artykułów jak działa, jak wypada w statystykach i jak miesza w głowach.
Jeżdżenie do miasta na cokolwiek przerabiałem. Chłop wraca po pracy zmęczony, w domu ma swoje zajęcia, nawet jak się wyrwie na chwile to podróż "dom - 1h - punkt A - może kebab - 1h - dom", baterie wyczerpane. Tak się nie da
  • Odpowiedz
@GaldCC: wyniosłem się do miasta ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale jeszcze nie wiem czy to coś dało ʕ•ᴥ•ʔ
Na pewno widzę więcej twarzy i do pubu mam 5 minut zamiast 50. To już takie ostatnie podrygi albo się coś zmieni albo nie.
  • Odpowiedz
@Curtsy9561 zgodzę się z Tobą w większości ale jak tak dużej dłużej (nawet rok XD) pobędziesz na tinderze to czasami może trafić się wyjątek, który chce pogadać o życiu a nie o jakiejś pato mma
  • Odpowiedz
@Curtsy9561: niestety gnicie na wiosce to śmierć. Wiem bo sam gniję, ale mam możliwość ewakuacji. Jeżeli masz dużo ha, no to RIP i praca do śmierci. Jak rzucę okiem czasem na program typu Rolnik szuka żony to skręca mnie taki cringe że aż muszę rozchodzić.
  • Odpowiedz