Sąsiadka przed świętami chodziła i mi truła dupę, żebym jej drewno pociąć i porąbać. Ustawiliśmy się na po świętach i 700 zł za 7 metrów. Załatwiłem sobie wolne na dwa dni. Przychodzę dzisiaj do niej żeby powiedzieć, że od jutra rana zaczynam. A ona mi na to że musi mi odmówić, bo ugadała się z kim innym. Nowa k---a mać, tak się nie robi. #wiespolska #praca #grazyna
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 50
@TomcioPalushek: Ta, tylko z tymi pijaczkami to jest taki problem, że siły to mają na 10 minut pracy...a później to co zajmuje normalnemu człowiekowi godzinę ten będzie 5 robić i finał będzie taki, że i tak źle zrobi...
Może się baba na przyszłość nauczy.
  • Odpowiedz
@Anonek463: bo nie jesteśmy Grecją i korzystać przy sensownej pogodzie z takiego basenu można przez całe 6 tygodni w roku, za to ebania przy czyszczeniu tego jest masa.
  • Odpowiedz
@Dr_Snaut: Moje okolice ^^ Ogólnie byłem kiedyś zobaczyć te kręgi to wyglądały jakby je dzik wyrył, albo jakies śmieszki poza kontrolo. Mój znajomy nawet należał do fundacji nautilius, która założyła tam bazę i obserwowała za pomocą "zaawansowanej" technologi pola. Jak się coś działo to się okazało, że aparatura zawiodła i oprócz spędzenie kilku sezonów urlopowych na agrowczasach to wile nie zaobserwowali.

Na moje to sprytni wieśniacy wyczuli koniunkturę i sami
  • Odpowiedz