• 15
Byl sobie grubas o imieniu daniel,
Flaszke i parowki jadal na sniadanie,
Wielka rzecz sie stala! wielce nieslychane,
Trzysta tysiecy w trzy miesiace dane.
O widownio! jestem już bogaty!
Teraz pomoge biedzie malgorzaty,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zadzwoń do mnie
z tamtego brzegu
z krainy wiecznego spotkania
powiedz czy dbają tam o ciebie
i co z tym bólem w kolanie

na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach


Zmęczony burz szaleństwem, jak statek pijany,
Już niczego nie pragnę, jeno wielkiej ciszy
I kogoś, kto zrozumie mój żal nienazwany,
Kogoś, kto mą bezsłowną tęsknotę usłyszy;

Kogoś,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miasto wokół mnie tętniąc huczało wezbrane.
Smukła, w żałobie, w bólu swym majestatyczna
Kobieta przechodziła, a jej ręka śliczna
Lekko uniosła wyhaftowaną falbanę.

Zwinna, szlachetna, z posągowymi nogami.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,
Ale w innym sadzie, w innym lesie -
Może by inaczej zaszumiał nam las
Wydłużony mgłami na bezkresie....

Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę poezji na noc, a co! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

O pani, jakaż tobie moc
Otwierać każe okno w noc?
Swawolne wiatry z drzew i krzaków
Lecą
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Haladar: czuć w tekście klimat innych czasów. Kiedyś też tak myślałem. W sumie pierwszy raz usłyszałem piosenkę, potem poznałem wiersz

@Gigi_: no no właśnie! dopiero teraz się dowiedziałem! Akurat dużo stracił na jego odejściu, bo teraz to wieje deczko chłamem :\
  • Odpowiedz
Z cyklu #wiersznadobranoc ks. Twardowski z dedykacją aby Wam nigdy tego pożywienia nie zabrakło:

Mój Bóg jest głodny

ma chude ciało i żebra

nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z cyklu wierszyk na dobranoc, tym razem Pani Wisława:

Umrzeć - tego się nie robi kotu.

Bo co ma począć kot

w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeden z największych polskich psychiatrów prof. Dąbrowski swoje spostrzeżenia na temat osób nadwrażliwych przekuł w wiersz, którym się dziś pożegnam z pozdrowieniami:

_Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi

za waszą czułość w nieczułości świata

za
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znowu przyszła do mnie samotność

choć myślałem że przycichła w niebie

Mówię do niej:

-
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach