Kosz owoców.

Leży grusza, jabłko, banan i coś tam jeszcze..
Jesz je zachłannie
Ale zawsze jeden smak ci się znudzi i sięgniesz dla odmiany po inny owoc.

I
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nadzieja

Czym jesteś przeklęta matko głupich?

Oczekiwaniem na coś logicznego?
Wymysłem zdesperowanych umysłów?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby.

Słowo o przeszłości i przyszłości.

Gdybyś nie ogolił brody - miałbyś większe szanse u płci przeciwnej.
Gdybyśmy wynaleźli napęd nadświetlny, sięgnelibyśmy gwiazd.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kłamstwo.

Myśleć jedno, mówić drugie, robić trzecie - tak pracujemy.
Jesteśmy splątani dzierżawą tej ziemi; kto uderzy w szklany sufit?
Ktoś, kto miał na tyle siły i odwagi by rozbić zwierciadło, zobaczyć rzeczy, jakimi naprawdę są,
bo to prawda i klucz do bramy, by iść nieskończenie cieńką ścieżką.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RBMK: nie jestem fanem tego gatunku ale płyta i ten kawałek wymiata. Dopiero teraz zrozumiałem txt i sprawdziłem, że to "Pochwalone niech będą ptaki" Konstanty Ildefons Gałczyński :))) THX
  • Odpowiedz
Mój drugi wiersz, ocenicie? :)

„Biały rumak.”

Już cię dawno pola niosą,
gdyś już dawno zasnął nocą.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój pierwszy własny wiersz. Pod tytułem „A”.

„A”
Gdy przed słońcem stanąć czoła,
zawsze godzien schować woła.
Jestem wtedy jak nabity,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z nocy, co wokół mnie zapada,
Czarnej jak samo piekła łono,
Bogu czy bogom - dzięki składam
Za duszę swą niezwyciężoną

W tego, co cierpię tu, okowach
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jariii: zawsze mnie ciekawiło się tłumaczy poezję z języka angielskiego na polski żeby zachować sens i rymy. To przecież trzeba od nowa cały wiersz napisać.
  • Odpowiedz