@Wi0la: Hukvaldy - zamek, Stramberk - super miasteczko obadaj sobie ;), Pustevny - wjazd kolejka na gore , tam troche chodzenia z widoczkami jeśli lubicie, super opcja zjechania na hulajnogach z góry, parenascie minut sie jedzie, wypozyczenie chyba ze 150 koron ale warto ;) juz 2 razy tam zjezdzalem ;)

Ale to raczej na 2 dni :D
  • Odpowiedz
@kopek: Pietryna jest cała nowa, zieleni nadal mało (jakieś małe drzewka tylko posadzili niezbyt gęsto), więc jak tej wersji nie widziałeś to mimo wszystko :p.
  • Odpowiedz
Siemka, czy Gdańsk to jest dobre miejsce by spędzić weekend z drugą połówką?

Proszę o rady ponieważ chcemy poznać ten prawdziwy Gdańsk(a nie jakieś miejsce na wczasy) w dodatku nie przepadamy za takimi typowymi turystycznymi wyjazdami( kurorty itp), chcemy po prostu pochillować przez dzień dwa...

Kilka pytań;

1.Martwię
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykraczajacypozapole: wieczorami na plażach nie ma tłumów. Spokojnie można wypić winko ;). Jeśli chodzi o wieczór to w Gdańsku właściwie tylko ul. Długa i poboczne. Polecam piwną, ale wieczorami, szczególnie w weekendy, znalezienie wolnego miejsca w pubie graniczy z cudem. Możecie się przespacerować na pachołek - to "wieża widokowa" z której można sobie popatrzeć na gdańsk.

Jeśli chodzi o nocleg to możesz też posprawdzać oferty akademików. Zwłaszcza, jeśli planujecie się
  • Odpowiedz
Są tu jacyś entuzjaści spływów kajakowych? Szukam jakiejś fajne rzeczki w południowej Polsce. Dla ekipy młodych ludzi, czyli wszystko zorganizowane, ale jednocześnie trochę adrenaliny się przyda, a na końcu fajne pole namiotowe, siatkówka, ognisko, piwko :)

sporo poczytałem - ogólnie jeśli chodzi o okolice Śląska, to najbliżej pojechać na Małą Panew, ponoć jest trochę "śmieciowa" (j----e cebulaki), ale za to fajna organizacja wokół dla początkujących, pola biwakowe, z miejscami na namioty, ogniska,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@takrodzisiegniew: Ja Pilicę polecam dla luźnego towarzystwa co raczej woli pochlać niż się namęczyć. Dwudniowy spływ (Przybyszew->Budy Michałowskie->Warka) to odpowiednio 7 i 3h spływania z nurtem żadnej napinki (serio, praktycznie tylko 'tratwa'). Po drodze w niedzielę 2 fajne knajpy więc się znacznie wydłuża. Na końcu też fajne knajpy więc wracamy późno. Samochody zostawiamy w Warce, oni nas zawożą a potem na tel przyjeżdżają z klamotami a rano zabierają. 90 zł/os/2dni.
  • Odpowiedz
@bewuce: sporo poczytałem - ogólnie jeśli chodzi o okolice Śląska, to najbliżej pojechać na Małą Panew, ponoć jest trochę "śmieciowa" (j----e cebulaki), ale za to fajna organizacja wokół dla początkujących, pola biwakowe, z miejscami na namioty, ogniska, siatkowke plażową itp. można wziąć ekipę, popływać, potem rozbić namiot i poimprezować. Kolejne rzeki warte uwagi to Nida, a z "drugiej strony" Liswarta - niby lepsze w kategoriach sportowych. A trochę dalej jest
  • Odpowiedz