#seriale #wataha

Trudo się nie zgodzić...

"Dokładnie te same zarzuty można postawić twórcom „Watahy”. Pilotowy odcinek ATM stworzyło dla Polsatu, a gdy został odrzucony, przejęło go HBO i wspólnie z ATM wyprodukowało kolejnych pięć. Tu „magiczne Bieszczady”, z wilkami, niedźwiedziem, mieszkającym w górskiej chacie Szeptunem (lokalny szaman) i piciem bimbru w słoikach mają zastąpić dobrze skonstruowaną fabułę, akcję i sensowne dialogi. A nawet aktorstwo. Mają, bo na ekranie istnieją tylko
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@endymion80: Z polskich seriali lecących w tej chwili w TV ten i tak jest według mnie najlepszy. Czy oglądałabym go gdyby dział się na mazurach? Pewnie z mniejszym zapałem - bieszczady to dobry magnes, ale nie żałuję tych sześciu godzin spędzonych przed TV.
  • Odpowiedz
po obejrzeniu 2 odc serialu #wataha stwierdzam, że jest co najmniej średni i pretensjonalny. kiepskie próby nawiązań do "True Detective". 4/10

#seriale
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach