Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ktoosiu: a potem macie zwałę 50% bez żadnej przyczyny :) A na fx jak chcesz możesz dźwignie podnieść, i tyle samo zarobisz, przy czym nie ryzykujesz totalnie niewyjaśnionych ruchów (chociaż czasami są)

Swoją drogą na pln się nie pcham teraz, z racji tego konfliktu, ale eurusd i gpbusd idzie gdzie chcę teraz :) Poza tym to nie tylko wina Ukrainy, dolar ogólnie się dziś umacnia, za sprawą niezłych danych z
  • Odpowiedz
Kiedy Weronika brała kredyt, tj. 26 maja 2008 roku, frank kosztował dwa złote i cztery grosze. Naprawdę trudno znaleźć moment, w którym byłby tańszy. Gdyby mężowi Weroniki auto zamarzyło się kilka miesięcy później, problemu by nie było. We wrześniu frank stał po 2,20 zł, a kilka tygodni później już po 2,70 zł. Nie dałaby się nabrać na numer ze "stałym kursem". Tak Weronika dowiedziała się, co to jest ryzyko kursowe.


-
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyrostek_robaczkowy: równie dobrze stopy procentowe na złotówke mogłyby skoczyc w górę. Rata by wzrosła o 100% i wszyscy by narzekali, że nikt ich nie ostrzegł o ryzyku stóp procentowych, że trzeba było jednak brac franka.

Nie wiem czy nawet połowa kredytobiorców zdaje sobie sprawę z ryzyka sto procentowych. Przez ostatnie 15 lat stopy systematycznie spadają ale może zdarzyc się dzien kiedy rata za mieszkanie wrosnie nagle z 2000zl na 2500
  • Odpowiedz