Dzisiaj, w to wielkie skomercjalizowane do porzygu święto zakochanych, nie miałem nawet chęci iść po robocie do dyskontu i zrobić zakupy. Czułem, że jakbym choć zerknął na półki sklepowe z walentynkowym asortymentem mogłyby mnie jeszcze bardziej pogłębić poczucie bezsilności i bezradności. W teorii ten dzień powinien mnie walić, bo w końcu samotny jestem 365 dni w roku, nigdy w życiu go nie obchodziłem i raczej to się nigdy nie zmieni (jako ewidentny
CulturalEnrichmentIsNotNice - Dzisiaj, w to wielkie skomercjalizowane do porzygu świę...
#anonimowemirkowyznania
Mircy, zrobiłem to XD Różowa wróciła z pracy, niosąc mi walentynkowe czekoladki i grę na ps5, a ja czekałem na nią z kokardą na ch*ju ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#walentynki #logikaniebieskichpaskow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #620aacdb61c69abf31aadcc1
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
Wesprzyj projekt
1. Przygotuj kolację i wino kup
2. Umówieni na 20:30
3. Cały dzień zero odpowiedzi na wiadomości aż do 20:08, gdy dostajesz krótką odpowiedź, że coś jej wypadło i nie przyjdzie
4. Pizza smaczna i mam wino, ale i tak jest trochę przykro ;/
5. Brak profitu i humor popsuty

Mam nadzieję, że wasze walentynki są lepsze niż moje

rales - 1. Przygotuj kolację i wino kup
2. Umówieni na 20:30
3. Cały dzień zero odp...

źródło: comment_1644867078z1sqUXAQcmyVBbrRZ7LhfM.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Kto rok temu zrobił zajefajne walentynki z kwiatami i romantyczną kolacją?


Kto nie dostał wtedy nawet zwykłego "dziękuję"?


Kto w tym roku nie przygotował żadnej niespodzianki ani prezentu na walentynki?


Kto właśnie siedzi wkurzony i ubrany jak szczur na otwarcie kanału?


Czy coś w tym roku zrobiła na walentynki?


Dzisiaj dziewczyna płacze i krzyczy na mnie, ale myślę że dostała nauczkę i na przyszłość zrozumie, że walentynki to nie jest drugi
#!$%@? mnie to jakim jestem #!$%@? idiotą. Podoba mi się dziewczyna, która pracuje na basenie, na który przyjeżdżam od 5 lat i podobała mi się od zawsze w sumie. Dzisiaj mi się z nią tak dobrze gadało, że rozmawiałem z nią ze 2 h po basenie, i wszystko bylo fajnie tylko, że dziewczyna się #!$%@?ła w pewnym momencie bo nie pchnąłem tematu dalej i sama mi dała znać, że za dużo #!$%@?
KiedysBilemRekordyWDeluxeSkiJump - #!$%@? mnie to jakim jestem #!$%@? idiotą. Podoba ...
@KiedysBilemRekordyWDeluxeSkiJump: każdy walczy z jakimiś demonami ziomek. Teraz masz jedyną szansę przechylić szale na swoją strone bo jak będzies uciekał wzrokiem, udawał, że nic sie nie wydarzyło i powoli dystansował się z powodu wewnętrznego crindżu na samą myśl o tej wytuacji to w jej oczach przestaniesz być atrakcyjny.
To jest ten moment gdzie walisz pięścią w stół i mówisz jej gdzie i o której ma być i sobie pogadacie gdzieś, gdzie
W ogóle pamiętam, jak kuzyn z 10 lat temu pracował w lokalnym sklepie i opowiadał, że przy okazji walentynek, wypuszczono "zajętych" do domu, żeby mogli sobie świętować święto zakochanych z drugą połówką, a przegrywy i samotni mieli zapi3rdalać do końca zmiany XDD Właściciel chciał być miły, ale chyba trochę nie podumał - co roku mi się to przypomina i zawsze z żenady muszę się przejść do żabki po czteropak do świętowania 14lutego.