@PomozcieBijaMnieNiemcy: o tym ze w domu po ciężkim dniu pracy nie czekało na niego nic oprócz poniżenia, wysmiewania.Byl traktowany jako bankomat , przez żonę i dzieci.Jego córka o niezbyt bystry umyśle i syn nie bedacy w stanie poderwac dziewczyny.Zona bez pracy ,nie umiejaca gotowac ,siedzaca dniami przed telewizorem jedynie co potrafiła to wydawac jego kase..Aha i sex raz w kwartale.
Super,tylko pozazdrościć!
@Mielony: Jak burgery w centrum to TYLKO Barn Burger! Nie słuchaj nic o Bobbym :P. Trochę dalej od centrum, ale druga burgerownia do polecenia to Bar Burger na Okulskiej ;) ale ludno to tam jest zawsze