Mirki i Mirabelki Po zamknięciu forum eufi( starzy gracze pamiętający czasy #eu2 i #hoi2 na pewno znają) powstała inicjatywa polskiego podforum na paradoxplazie Zapraszam do poparcia tego bożego dzieła
Uwazam , ze #hoi4 i #victoria2 to taka wojna dla ksiegowych xD Ostatnio chcialem pograc Imperium Rosyjskim , meska populacja ponad 17 milionow i po jednej (sic!) wojnie mialem niedobory w uzupelnieniach bo populacja zolnierzy w prowincjiach za mala ... No prosba ... Juz wole prostackie #totalwar niz czytac jakies tabelki o niedoborach srubek do karabinow xD #zalesie #paradox
Mirki, może mi ktoś wyjaśnić jak działa gospodarka w Victoria 2?
Wiem na pewno, że dosyć realistycznie, bo gdy tworzyłem socjalistyczne państwo, które buduje tylko państwowe fabryki, zawsze w końcu bankrutowałem bo nie wyrabiałem na subwencje XDDDD
Masowa prywatyzacja jak za Balcerowicza też nic nie dawała, bo wtedy większość firm upadało i bezrobocie powodowało takie bunty, że brakowało mi wojska, żeby je tłumić, choć byłem 3 potęgą militarną świata.
#victoria2 czy mając puppeta mam tkaie same ekonomiczne przywileje jakbym go miał w sferze wpływów? zwłaszcza gdy jesteś secondary power i chcesz zdobyć jakieś surowce/rynki zbytu puppetując azjatyckie minory.
W #eu4 brakuje systemu który realistycznie odwzorowywał by problemy z wyborami i podejmowaniem decyzji. Gram w tą grę już długo i do dziś nie wiem do końca jak działa handel. Wiem tylko jedno ZIELONE BONUKSY DOBRZE, CZERWONE BONUKSY ŹLE. I kierując się tą zasadą można osiągnąć 70% dochodu z handlu.
W grze brakuje tego realizmu który powoduje że każda decyzja ma wiele róznych konsekwencji. Moja
Wrzucę jeszcze tag #victoria2 - meiou and taxes ma bardzo rozbudowany aspekt ekonomiczny, także fani Victorii również tu znajdą sporo dla siebie.
Ad rem, czy raczej gia to (jak ktoś znaju jak to brzmi w grece koine to z chęcią przyjmę wiedzę ʕ•ᴥ•ʔ ) Hańba Myriokefalon zmazana. Zachodnia Anatolia znów rzymska. (Pont jest także mój, Trebizond to mój wasal). Nie miałem serca wymazać Kommenów z mapy
włochy powstały beze mnie, i raczej są silniejsze, mimo iż bardzo dbałem o przemysł, a ostatnio nawet go odciąłem od dotacji, pozwalając nieefektywnym firmom zdechnąć. Czy z tym faktem da się jakoś dilować czy odpalić nową grę, tym razem sardynio piemontem? Od razu mówię że niemożliwe było manualne stworzenie włoch, bo całe wrzuciła do swej strefy francja - mój sojusznik. Jakby to była austria to przegnałbym ich od razu. PS: co robią
Victoria 2 - można prosić o garść porad na dobry początek dla totalnego laika w kwestii tej gry jednocześnie takiego który pograł nieco w EUIII i kilkaset godzin w CK2?
Ustaw im na 0 podatki.