za wcześnie Pana pochwaliłem. Ta ilość wulgaryzmów w późniejszych Pańskich wypowiedziach woła o pomstę do nieba! Niech Pan pohamuje się od używania słów uznawanych za obelżywe, gdyż takie słownictwo nie cechuje człowieka inteligentnego. Co nie zmienia faktu, że pierwsze wrażenie sprawił Pan dobre, toteż dam Panu szansę i jeśli będzie taka potrzeba, chętnie wdam się z Panem w merytoryczną dyskusję.
Chciałbym polecić książkę (cóż miałem poruszyć ten temat w motonotkach, no ale...) Stealing Speed:The Biggest Spy Scandal in Motorsport History. To fantastyczny opis ucieczki jednego z inżynierów i kierowców wyścigowych MZ z NRD, na Zachód. Ten inżynier (Degner) przekazał wiedzę Japończykom, dzięki której Suzuki a później i Kawasaki oraz Yamaha zbudowały swoją wyścigową potęgę. W skrócie opisuje to ten artykuł 50 years ago: The Ernst Degner story