Słuchajcie mircy to jest jakiś cyrk. Polskie urzędy to prażka xD, ale od początku.
W połowie października z Kancelarią w której pracuje skontaktował się Francuz. Otrzymał spadek po dziadku w Polsce, sam nigdy w naszym kraju nie był, nie zna języka itp. Dostałem polecenie ogarnięcia tej sprawy. Jedną z rzeczy w masie spadkowej była nieruchomość w Zakopanem - ładny drewniany domek. Takie domki wymagają, z tego co się dowiedziałem regularnego ogrzewania zimą, aby się nie zniszczyły. Dostałem więc polecenie zakupienia oleju opałowego do wyżej wspomnianego domku.
Niby prosta sprawa, ale jednak k---a nie do końca xD.
Dowiedziałem
W połowie października z Kancelarią w której pracuje skontaktował się Francuz. Otrzymał spadek po dziadku w Polsce, sam nigdy w naszym kraju nie był, nie zna języka itp. Dostałem polecenie ogarnięcia tej sprawy. Jedną z rzeczy w masie spadkowej była nieruchomość w Zakopanem - ładny drewniany domek. Takie domki wymagają, z tego co się dowiedziałem regularnego ogrzewania zimą, aby się nie zniszczyły. Dostałem więc polecenie zakupienia oleju opałowego do wyżej wspomnianego domku.
Niby prosta sprawa, ale jednak k---a nie do końca xD.
Dowiedziałem























Muraski, jak to teraz jest z tym Upworkiem i zagranicznymi klientami w kontekście nowych przepisów dotyczących zgłaszania umów o dzieło do ZUS?
Bo w jaki sposób mam się rozliczać ze skarbówką, to wiem (w moim przypadku jeśli miałbym klienta polskiego byłyby to zawierane umowy o dzieło z przekazaniem praw autorskich, więc