@SuperEkstraKonto: Oba widziałem, ah jak sobie przypominam jak Grave Encounters byłoby p------e :D. Ogólnie to trochę źle się wyraziłem. Nie chodziło mi o film - w sensie reżyserowanym tylko faktycznie prawdziwe zwiedzanie opuszczonych/strasznych miejsc gdzie jest mocny klimat.
  • Odpowiedz
@Kondono: Ja jechałem i bardzo polecam, jeśli się nic nie zmieniło, to wejdziesz tam gdzie biura nie wchodzą a w Prypeci będziesz biegał luzem, tam gdzie będziesz chciał, patrząc tylko z politowaniem na grupki z przewodnikami ( ͡° ͜ʖ ͡°) Organizator wyjazdów jest mega ogarnięty, ma kontakty i zna się na tym co robi.
  • Odpowiedz
W lipcu były dość intensywne opady deszczu w Małopolsce i poziom wody podniósł się na tyle, że zostało zamkniętych kilka mostów i podtopionych zostało wiele domów. Ja będąc wtedy na urlopie w naszych pięknych Tatrach, kiedy przestało już padać i woda trochę opadła, wybrałem się na małą wycieczkę poza granicę naszego kraju. Tuż za granicą w miejscowości Podspady na Słowacji, przypadkowo natknąłem się na dom, który prawie porwała rzeka. Nie mam pojęcia,
nightmeen - W lipcu były dość intensywne opady deszczu w Małopolsce i poziom wody pod...

źródło: comment_JXW1YC4F6wZL0SHHOnl9eUPRGtiYoRcV.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń