chciałbym rozpocząć swoją przygodę z urbexem. Niestety ciężko mi znaleźć jakieś konkrety jeżeli chodzi o nasze słowiańskie podwórze. Mieszkam pod Warszawą. Mam kilka pytań do wyjadaczy.
Na co uważać? Jak duże jest ryzyko wyłapania kosy od kompociarza, odgryzienia nogi przez dzikiego psa, czy zawinięcia przez bagiety? Co w ogóle grozi za złapanie przez ochronę w strzeżonym miejscu? Co warto wziąć ze sobą (latarka, gaz pieprzowy etc.)? Gdy macie jakąś fajną, chronioną miejscówkę na




















Nie piszcie #zntk bo juz byem
źródło: comment_Ryp50zd62nacHtFrz1JifYaeKQwJEbzQ.jpg
PobierzEdit : Po namyśle to może nie było tak blisko polibudy, coś pomiędzy cytadelą a wartą XD