Witam wszystkich spod tagu #czestochowa i #urbanexploration
Będąc dzieckiem uczącym się w podstawówce uczestniczyłem kilkukrotnie na pielgrzymce na Jasną Górę z dziadkiem. Podczas spaceru po wodę do kościoła Św Barbary zauważyłem duży budynek w stanie surowym, który mnie zafascynował i zawsze z podziwem, co rok mu się przyglądałem. Chodzi mi o dokładnie tą zabudowę link do google maps

Zna ktoś historię tego miejsca? Czy jest "dostępny" dla eksploratorów
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan-sulim: Inwestycja na rogu ul. Kordeckiego i św. Barbary wystartowała w 1989 r. za sprawą znana z produkcji Ludwika, płynu do mycia naczyń, spółki Inco-Veritas. Firma myślała nawet o jeszcze większym gmachu, negocjując z właścicielami sąsiednich kamienic zakup kolejnych gruntów. Ponieważ zażądali wysokiej ceny, skupiła się na zabudowaniu własnej działki, a i tak się przeliczyła. Roboty stanęły po dwóch latach. Próby sprzedaży ceglanej skorupy a to Niemcom, a to Anglikom
  • Odpowiedz
@jan-sulim: Jest dużo legend na ten temat, ja znam taką. Dawno temu jakiś gość kupił sobie teren naprzeciw Jasnej Góry, chciał tam postawić hotel z kasynem. Klerykom się to nie spodobało i zablokowali budowę, która była już w trakcie. Mało tego, chcieli ten teren odkupić od tego gościa. Gość się w-----ł i powiedział, że skoro on nie może tu hotelu z kasynem postawić, to nikt inny nic tu nie postawi
  • Odpowiedz
Chciałbym się pochwalić filmikiem z mojej wczorajszej wyprawy do największego opuszczonego miasta w Polsce.
Pstrąże bo o nim mowa jest to poradzieckie miasto widmo położone w województwie dolnośląskim. Aż do roku 1992 miasto tętniło życiem, znajdowały się tutaj szkoły, bloki mieszkalne, sklepy oraz wiele innych obiektów takich jak teatr czy basen. W tej chwili jedynymi osobami które można tu spotkać są inni odwiedzający to miejsce zwiedzający.


#urbanexploration #polska
DymaczApaczAkrobata - Chciałbym się pochwalić filmikiem z mojej wczorajszej wyprawy d...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tylko tyle zostało z "Żydowskiej Fabryki Fałszywego Jedwabiu". Zanurzenie w Wiskordzie
W Wiskordzie pracowało kiedyś więcej ludzi niż mieszkało w samych Żydowcach. Chętni przyjeżdżali do niej pracować z całej Polski. Jeden z kandydatów kopertę ze swoją aplikacją zaadresował do Żydowskiej Fabryki Fałszywego Jedwabiu.

(...) W 1947 roku przy odbudowie fabryki pracuje już 520 osób, a sam zakład udało się uruchomić 30 kwietnia 1948 roku. Produkcję rozpoczęto od argony, a od 1950 roku
BaronAlvon_PuciPusia - Tylko tyle zostało z "Żydowskiej Fabryki Fałszywego Jedwabiu"....

źródło: comment_TYD4eVTjMfMc74lx6K1YLiEplmqe8LdO.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Baron_Al_von_PuciPusia: @michal1358: pamiętam, że kiedyś w tych okolicach można było dostać przez krótki czas hasz, który był raczej na pewno haszem ale w ogóle nie klepał. Obiegowa opinia była taka, że to właśnie hasz z wiskordu. Ile prawdy w tym pochodzeniu nie wiem, ale historia wydaje się prawdopodobna.
  • Odpowiedz
bardziej powiedz mi jak to jest, że te konstrukcje stoją już tyle lat a bloki w "nowym budownictwie" się sypią po 2 latach?


@alczas1: Myślę że to kwestia materiałów, kiedyś mieli lepszy cement i lepszą stal a teraz oszczędzają na wszystkim ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@qbiszon8: Naliczyłem wielu takich panów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Brodacz z 10 obrazka,
pierwszoplanowy okularnik z plecakiem z 9,
dres z rękami w kieszeniach z 9,
również okularnik w takiej czarno-ciapatej bluzie z 9,
ten w czarnej bluzie z plecakiem idący
  • Odpowiedz