#urbex #urbanexploration #opuszczonemiejsca

https://youtu.be/mZQFA8Nb_GI

Witam chcę Wam dziś przekazać historię miejsca które ostatnio eksplorowałam a mianowicie o tworzeniu Centralnego Okręgu Przemysłowego rozpoczęto budowę zakładów tele i radiotechnicznych, które miały produkować głównie na potrzeby wojska. Powstały pierwsze zabudowania Poniatowej – na przyfabrycznym osiedlu wybudowano 21 jednopiętrowych bloków natomiast  dwa kilometry na południe ulokowano trzy hale produkcyjne, magazyn, hotel, budynek administracyjny oraz gospodarczy, kotłownię i wodociąg. Doprowadzono bocznicę
3 :30 nad ranem, znakomita czesc rodzaju ludzkiego miota sie w zwojach kołdry miedzy faza REM a lekkim badz glebokim snem a ja se kurna wracam z eksploracji starej opuszczonej chaty na skraju miejscowosci Market Drayton. Chcialem jechac sam bo lubie nocne przeczesywanie opuszczonych dziur gdy nie ma maruderow i ,,boidup", ale wzialem se ziomka do spolki zeby miec lepsze swiatlo na miejscu noi balem sie, ze koniec koncow nie trafie w
teflonzpatelnimismakuje - 3 :30 nad ranem, znakomita czesc rodzaju ludzkiego miota si...

źródło: comment_1622777390bA8ooKHkTlF5rsQjiiAQrI.jpg

Pobierz
Wykopiecie? :)

Znalezisko -> Radziecki wahadłowiec Buran padł ofiarą wandali - Jedną z najważniejszych zasad, którymi powinni się kierować miłośnicy eksploracji miejskiej, jest pozostawianie odwiedzanych miejsc w takim samym stanie, w jakim się je zastało. Niestety, czworo rosyjskich eksploratorów nie uszanowało tej żelaznej zasady i zdewastowało radziecki wahadłowiec Buran.

#swiat #nauka #liganauki #eksploracjakomosu #swiatnauki #rosja #urbanexploration #mikroreklama
  • Odpowiedz
@wykolejony: generalnie nie możesz tam wjechać sam, bo to strefa wojskowa, obowiązują przepustki, punkty kontrolne, musisz być pod opieką pracownika Strefy. ja jechałam z biurem, trzy razy. warto było za każdym :)
@daloma: prokrastynacja jest do dupy :D
  • Odpowiedz
Dziś odwiedziłam miejsce, które wpadło mi w oko już jakiś czas temu - choć był to błyskawiczny urbex przy okazji innej wycieczki, z bardzo wyrozumiałym dla moich zainteresowań kumplem ʕʔ

Nie będę przytaczała historii pałacu z oczywistych powodów (choć kto chce, to znajdzie), powtórzę tylko za opuszczone.net:

W tajemniczo zarośniętym parku znajduje się piękny pałac, zbudowany w drugiej połowie XIX wieku. Do 1945 roku należał do tej samej rodziny, kiedy to wraz z zakończeniem wojny obiekt oraz przylegające do niego budynki upaństwowiono i utworzono PGR. Przez ostatnie lata mieścił się tutaj hotel, jednak został zamknięty. Pałac zachwyca swą niezwykłą łączącą style architekturą, która podobnie jak wnętrza zachowała się w niemal idealnym stanie. O tym, że ludzie się już tu nie pojawiają, świadczą tylko z roku na rok większe krzewy porastające
choochoomotherfucker - Dziś odwiedziłam miejsce, które wpadło mi w oko już jakiś czas...

źródło: comment_1620583673KZWsyuAKZKuGv5DQbozZjv.jpg

Pobierz
@sylwke3100: no tak, ze złomiarzami bywa różnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Raz na EC-2 poszedłem specjalnie do sterowni i nie mogłem jej znaleźć, ale uprzejmi złomiarze mi pokazali na jakie piętro mam pójść żeby do niej trafić xD
  • Odpowiedz
Bezkresne prerie Minnesoty? Pustkowia Montany? A może to jedno z górniczych miast-duchów gdzieś na południu Arizony?

Nie - to Polska. Nadnoteckie łąki na skraju Puszczy Drawskiej. Właśnie w tym miejscu swoje miasteczko westernowe wybudował Janusz Merski, przedsiębiorca, założyciel warszawskiej wyższej szkoły AlmaMer (której nazwa, co znamienne dla tego typu przypadków, powstała z połączenia łacińskiego wyrażenia Alma Mater i... nazwiska właściciela).

Czego nie było w westernowym miasteczku! Konie, kowboje, szeryf, saloon, muzyka country. No i studenci, którzy nad Notecią musieli odbyć swoje obowiązkowe (płatne) praktyki. Była więc też kasa, a w lubuskim Dzikim Zachodzie pracę znalazło wielu mieszkańców okolicy.

Doktor
ff_91 - Bezkresne prerie Minnesoty? Pustkowia Montany? A może to jedno z górniczych m...

źródło: comment_1619779208tmgsT87pCJHMsgWknjrMuA.jpg

Pobierz
Na dno prawie dwustumetrowej wieży Ponte City nie dociera już zbyt wiele promieni słonecznych. Kilkanaście lat temu nie docierały żadne, bo betonową studnię wypełniała warstwa czternastu pięter... śmieci. Mieszkańcom najwyższego slumsu świata nie chciało się schodzić na dół, żeby wyrzucić śmieci (cóż, wyobraź sobie, że do śmietnika masz 40 pięter w dół, a winda nie działa), więc wszystkie odpadki zrzucali na dół, przez wewnętrzne okna.

Jak jednak widać na zdjęciu, na końcu
ff_91 - Na dno prawie dwustumetrowej wieży Ponte City nie dociera już zbyt wiele prom...

źródło: comment_1619432433IcUswecKu1UCmPG4a1b9ui.jpg

Pobierz
Za Śląską Wykopową Grupą Urbexową kolejna wyprawa. Zainspirowani Żądnym Przygód pojechaliśmy do Kędzierzyna-Koźla, by odwiedzić opuszczoną jednostkę wojskową. Miejsce mam niemal pod nosem, a nawet nie wiedziałam o jego istnieniu xD

Koszary powstały na potrzeby Wehrmachtu. W 1935 r. na 10-hektarowym terenie rozpoczęto prace budowlane, a już w 1936 r. kompleks składający się z pięciu dwupiętrowych bloków koszarowych, dwóch stołówek, hali sportowej, domu dowódcy oraz licznych magazynów, garaży i obiektów pomocniczych był gotowy. Po zakończeniu wojny stacjonowały tu jednostki Wojska Polskiego i przejściowo Armii Czerwonej. Działała tu również szkoła podoficerów artylerii. Od 1994 r. stacjonował tutaj 10. Śląski Pułk Artylerii Mieszanej. Podczas powodzi w 1997 r. teren koszar został całkowicie zatopiony, co doprowadziło do likwidacji pułku i garnizonu rok później.

Kompleks przejęła Agencja Mienia Wojskowego. Na przestrzeni lat pojawiały się różne pomysły na zagospodarowanie jednostki, jednak żadnego z nich nie udało się wcielić w życie. Jak informował portal lokalna24.pl w grudniu 2020 r., budynki "mogą przemienić się w nowoczesne osiedle z przyjazną zielenią, otaczającymi je alejkami z ławkami oraz placami zabaw dla dzieci. Inwestor przeprowadza w tej sprawie badanie rynku".

Źródła:
choochoomotherfucker - Za Śląską Wykopową Grupą Urbexową kolejna wyprawa. Zainspirowa...

źródło: comment_1619370576cPAAGZX2Zor4BapUFhFViO.jpg

Pobierz
Horror Express!

Szpitale tymczasowe/polowe powróciły do naszej świadomości stosunkowo niedawno. Jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu, zwłaszcza w owładniętych psychozą ciągłego zagrożenia krajach bloku wschodniego, w gotowości utrzymywane były chociażby pociągi szpitalne.

Jeden z takich składów stoi na bocznicy w cichym niemieckim miasteczku. Zapraszam na spacer po jego wnętrzu - pokazuję z czego dokładnie składa się dawny pociąg szpitalny.

A
ff_91 - Horror Express!

Szpitale tymczasowe/polowe powróciły do naszej świadomości...

źródło: comment_1618943100B8OmpYrqhp5D3AalqLpKVd.jpg

Pobierz
Nieczynny od dawna ośrodek wypoczynkowy w województwie łódzkim. Wypoczywały w nim dzieci, których rodzice pracowali w łódzkiej Wytwórni Filmów Fabularnych.

Zapraszam do obserwowania mojego tagu #szaryburekfoto pod którym wrzucam zdjęcia z miejsc opuszczonych.
Mój Fanpage / Instagram
#fotografia #opuszczone #tworczoscwlasna #mojezdjecie #opuszczonemiejsca #urbex #urbanexploration
nightmeen - Nieczynny od dawna ośrodek wypoczynkowy w województwie łódzkim. Wypoczywa...

źródło: comment_1618851049GbHmQsVSZOaMBQNoK7fbvv.jpg

Pobierz
Uwielbiam takie stare chatki położone gdzieś samotnie z dala od cywilizacji (ʘʘ)

Nie wiem czy jest się czym chwalić, ale kilka dni temu minęła mi 10 rocznica jak jestem na tym portalu. Natomiast od 6 lat wrzucam na mirko zdjęcia z miejsc mniej znanych lub opuszczonych. Lubię wyszukiwać właśnie takie miejsca, pojechać do nich i je sfotografować. Wiele z nich już dawno nie istnieje, a ja się cieszę, że udało mi się im zrobić zdjęcia przed zniknięciem z tego świata.

Mój tag #szaryburekfoto aktualnie obserwuje 888 osób.
Adres
nightmeen - Uwielbiam takie stare chatki położone gdzieś samotnie z dala od cywilizac...

źródło: comment_1618242121kVrlY57LcLKsRgU2mBeMS6.jpg

Pobierz
Mini-urbex z maxi-papieżem, czyli Park Miniatur Sakralnych w Częstochowie.

Kiedy ostatnio wspomniałam o tym miejscu w jakimś komentarzu, jeden z mirków odpowiedział, że park nie jest opuszczony, a zapuszczony. I jak się okazało, w obu stwierdzeniach jest prawda ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie był to typowy urbex, bo miejsca pilnuje mieszkająca obok pani, która za drobną opłatą otwiera bramę wszystkim chętnym. Ale chętnych jest niewiele - w parku poza nami nikogo nie było, dopiero kiedy wychodziliśmy, podjechali jacyś ludzie i zapytali, czy jest otwarty - tak samo jak przez większość czasu, kiedy jeszcze funkcjonował.

Plany były wielkie, jednak nie wszystko wyszło. Pojawiły się jedynie świątynie katolickie, które dodatkowo rozmieszczono byle jak; ścieżki wysypano żwirem, podobnie jak parking, a zamiast restauracji postawiono budkę z jedzeniem. Do tego bilety były drogie i brakowało atrakcji dla dzieci. Rok po otwarciu, w 2012 r., nowy prezes rozkręcił park. Furorę zrobił odsłonięty w 2013 r. największy pomnik Mariusza Pudzianowskiego na świecie (niektórzy twierdzą, że to papież Jan Paweł II), ale już wtedy podobno miejsce było na skraju bankructwa, a wkrótce potem zaczęło
choochoomotherfucker - Mini-urbex z maxi-papieżem, czyli Park Miniatur Sakralnych w C...

źródło: comment_16181534476nP72fv9N360HkaMFJ84gb.jpg

Pobierz
@Wodowy11: o masakra. Takich rzeczy nie można publikować. Nagrywaj tylko w poziomie. Nie podczas jazdy rowerem. Nie zostawiaj położonego na czymś i nagrywaniu blura. Nie trzęś rękami jak z parkinsonem. Zrób z tego fajne opowiadanie zamiast 3/4 filmu z dojazdu. A na początek przejrzyj nagrania paru urbeksowych autorów jako inspirację do poprawnego rejestrowania. Powodzenia i czekamy na coś porządnego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Wodowy11 za taką jakość nagrania, nie należy się nawet złamany grosz. Zastanawiam się, czy Ty chociaż raz obejrzałeś ten materiał przed wrzuceniem na YT.
Dramat po całości.
  • Odpowiedz