To i może ja poszkaluję #taxi
Pewnego dnia będąc na koncercie połamałem się motzno. Odwieziono mnie późnym wieczorem do szpitala, a gdy lekarz już mnie poskładał stwierdziłem (poniekąd słusznie), że nie jestem w stanie dojechać do akademika. Telefon dodatkowo r------n, więc poprosiłem babkę na recepcji w szpitalu, żeby zadzwoniła po taksówkę. Przyjechał znajomy złotówa.
Ile kosztowała mnie nocna taryfa <20 km?
#gorzkiezale #uber
Pewnego dnia będąc na koncercie połamałem się motzno. Odwieziono mnie późnym wieczorem do szpitala, a gdy lekarz już mnie poskładał stwierdziłem (poniekąd słusznie), że nie jestem w stanie dojechać do akademika. Telefon dodatkowo r------n, więc poprosiłem babkę na recepcji w szpitalu, żeby zadzwoniła po taksówkę. Przyjechał znajomy złotówa.
Ile kosztowała mnie nocna taryfa <20 km?
#gorzkiezale #uber























Koleżanka jechała do rodzinnego miasta swojego chłopaka, oddalonego o kilkanaście kilometrów od Warszawy. Przywitała się po angielsku i poprosiła o kurs w dane miejsce. Wąsaty złotówiarz już po 500 metrach pojechał w przeciwnym kierunku.
Nie mógł wyjść z podziwu, jak szybko nauczyła się polskiego.