Ojciec zorientował się że zgubił telefon, od razu go zlokalizowałem, ale myślę że może warto najpierw zadzwonić zanim go zablokuje i wyczyszcze.
Odebrał "szofer" (taki lokalny #uber, konkurencja złotówy), podjechałem do niego (mieszkam 7km za miastem), akurat miał postój, dałem flaszkę, on telefon i załatwione wszystko w 20 minut (ʘʘ)
Jednak są jeszcze w porządku ludzie
#gownowpis w sumie #chwalesie
Zamówiłem ostatnio #taxify. Zlecenie odebrał jakiś Misza, rozpoczął przejazd (mimo, że nie było mnie w samochodzie!!!) po czym 10 sekund później anulował i zeżarło mi 7,50 zł. Mówię: #!$%@? ci w czoło kacapie. Zamawiam coś sprawdzonego czyli #uber . #!$%@? zrobił dokładnie tak samo! Rozpoczął przejazd 2 km przed tym, zanim po mnie dojechał a zakończył 5 km po wysadzeniu mnie. #!$%@? to gówno, przesiadam się do #taxi.
Trafiłem sobie na artykuł o tym, co wkurza w klientach taksówkarzy xD
Kilka kwiatków:

- dyktują trasę xDxD
O pardon, pan złotówa sam wie kiendy jechać xD Ty #!$%@? morda w kubeł i tylko pinionżka dawaj xD

- osoby, które na koszt firmy podróżują taksówkami. - Nie płacą z własnej kieszeni xD xD xD xD
Wiadomo - złodziej, wykształciuch i dorobkiewicz xD

- Francuzi nie dają napiwków xD xD xD xD xD
@StrucelRTFSC o panie, raz zwróciłam złotówie uwagę, że jedzie naokoło i mógł jechać inaczej i byłoby bliżej, to zaczął się na mnie wydzierać, że jak taka mądra jestem to mogę go już do końca trasy prowadzić i on będzie skręcał tylko tam gdzie ja mu powiem, a jak nie powiem to mój problem, przecież jestem mądrzejsza i wiem lepiej XD co za buc, gdyby nie to że mi się wtedy spieszyło to