Mireczki moje kochane. Dziś stała się rzecz nie możliwa. Moja teściowa dostarczyła mi tyle radości, że nie mogę sama w to uwierzyć.
Tak ze 3 miesiące temu pisałam jak mnie teściowa uszczesliwila wózkiem na kółkach na zakupy. W skrócie mówiąc rozpieprzyl się już pod sklepem a ja zostałam ze sterta zakupów bez pomocy.
Kilka dni później teściowa oświadczyła, że naprawiła wózek i mogę już śmiało z nim wyjść. Oczywiście nie chciałam. Dziś
Tak ze 3 miesiące temu pisałam jak mnie teściowa uszczesliwila wózkiem na kółkach na zakupy. W skrócie mówiąc rozpieprzyl się już pod sklepem a ja zostałam ze sterta zakupów bez pomocy.
Kilka dni później teściowa oświadczyła, że naprawiła wózek i mogę już śmiało z nim wyjść. Oczywiście nie chciałam. Dziś























Jadę dzisiaj obejrzeć mój pierwszy samochód w życiu. Ręce trzęsą mi się już na samą myśl bo jednak to 17.000zł wydatku, które przez jakiś czas zbierałem, wymarzony samochód jak na moje możliwości finansowe, dużo czytania, pytań, jeżdżenia po mechanikach i szukania opinii.
Uśmiechnęło się szczęście do mnie bo znalazłem na sprzedaż wymarzonego Opla Vectre C GTS 1.8 2004 z bardzo dużą historią, od prywatnej osoby, która auto ma 7 lat, z
źródło: comment_Dycv7jIFLMK1MMauAoeGfX9JzHGKGTXw.jpg
Pobierz