Nowy właściciel zaczął w ubiegły piątek zwalniać pracowników platformy. Zwolnienia miały objąć blisko 4 tys. osób, tj. około połowy personelu firmy.
W niedzielę Twitter zwrócił się do części zwolnionych pracowników z prośbą o... powrót. Jak tłumaczono, niektórzy zostali zwolnieni przez pomyłkę, a inni stracili pracę, zanim zarząd zdał sobie sprawę, że ich umiejętności i doświadczenie mogą być niezbędne do stworzenia nowych






























