zdaję sobie sprawę że moje poczucie estetyki i humoru jest skrzywione, ale podrzuciłem dziś koledze w pracy jeden z moich ulubionych #p-----------------i po czym dowiedziałem się że zniszczyłem mu życie.

a co wy uważacie o #milkman ?

na prawdę jest ze mną tak źle?

http://www.fat-pie.com/milkman.htm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@orliq: Trawe tnie ten plaskownik ktorego nachylenie mozesz regulowac. On sie daje stosunkowo latwo wykrecic i wtedy jak masz zapal i troche skilla to sam to naostrzysz. A jak nie to mowie, pierwszy lepszy zaklad slusarski to jest max 10min roboty.

Ewentualnie sukaj w googlach "ostrzenie narzedzi".
  • Odpowiedz
@krulewna: Ehhh... Tutaj mam taką samą opinię, jak w przypadku taśm wprost. Jeżeli dowód został zdobyty nielegalnie, ale wskazuje na przestępstwo (zdradę), to wybacza się jego nielegalne zdobycie. Z tym, że jedyne na czym go przyłapałaś to kłamstwo, nie zdrada. Tak czy inaczej, związek oparty na kłamstwie nie ma szans na przetrwanie, więc wiesz co masz robić.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackPoint: Joł, Joł przez 3 dni pod rząd? Czy ew. mogę kogoś upoważnić? W poniedziałek i wtorek mam nocki i chciałbym się odespać, a nie rano z---------ć z kałem. Walkę może 3,4 piwka bo zmęczony jestem po 12 h pracy.
  • Odpowiedz
@garindaan: No tak, przez 3 dni. Zastanawiam się kto będzie chciał biegać z Twoją kupą w kubeczku :P

Wydaję mi się, że spokojnie jak dasz upoważnienie na piśmie to problemów nie będzie
  • Odpowiedz
@Obserwator_z_ramienia_ONZ: też mam 25 lat. Jedyną moją karierą jest ta "polityczna" na Mirko xD I nawet już nie mam siły na nic, tylko na głupie wpisy czasem. Też nie umiem robić czegoś "dla siebie", ale ciągłe robienie "dla kogoś" też nie jest wyjściem... zaczęłam po prostu "robić", coś, cokolwiek. Ale co ja gadam, nie pomogło. Halucynacje z niedożywienia i cowieczorna nadzieja, że może dziś właśnie umrę we śnie czy coś.
  • Odpowiedz
KOMU BYŁA W ZASADZIE TEŚCIOWA PRZED CHWILĄ PUŚCIŁA STRZAŁKĘ BO MIAŁA SPRAWĘ I CHCIAŁA POGADAĆ?


KTO POMAGAŁ TEJŻE URUCHOMIĆ WIFI, KTÓRE PRZESTAŁO DZIAŁAĆ, BEZ INFORMACJI JAKI TO W OGÓLE LAPTOK I CO SIĘ W OGÓLE STAŁO? XD

  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie z dziedziny filozofia (wszyscy przestają czytać): facet jest stworzony do tego, żeby pracować (niekoniecznie zarabiać pieniądze, czy nawet duże pieniądze), jak pracuje (i nawet zarabia min. kraj.) to laski na niego lecą tabunami i może zamoczyć (nie raz i nie z jedną ale to "różnie bywa"). I teraz powstaje pytanie (skądinąd): do czego jeszcze facet jest stworzony oprócz niewoli w pracy i taplania się w muszelkach? Bo jakoś tak niewiele widzę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@neoneo: A teraz serio: nie stworzony, tylko spłodzony i urodzony. Sam jako owca pomiędzy wilki wrzucony. Przez kogo: przez starych, no przecież nie przez boga. "Do czegoś" - to determinuje społeczeństwo. Dawaj.
  • Odpowiedz
@pikob: Moim zdaniem bez Boga to nie ma celów innych niż narzuconych indywidualnie. Jeśli chcesz się dowiedzieć co na ten temat uważa społeczeństwo to nic prostszego, na pewno jest multum badań sojologiznych o oczekiwaniach względem facetów :)
  • Odpowiedz