Zaległe pracodomy + taki mały falstart nową bestią + ostatnie takie podrygi pod Słupkiem.
W poprzednią sobotę nastało wiekopomne wydarzenie i przyjechało dwóch takich pedalarzy ze swoich dalekich krain, niejaki Pan @sargento i Pan @krabozwierz. Na pewno będzie o czym opowiadać wnukom (nieswoim oczywiście). Reszta
























Ogólnie jako rower do amatorskiej jazdy po niezbyt górzystym terenie - całkiem
a z drugiej, wątpię żebyś znalazł równie fajny nowy rower tego rodzaju za te 1699