Przychodzi klient i: "dwie sprawy. Pierwsza... (dostrzega długopis) to taka, że nie mam takiego długopisu, mogę? (łapie i zaczyna się nim bawić). No wat the fuck?!
Albo podczas pisania umowy: "ooooh jejku, jaki fajny długopis, mogęmogęmogęmogę? jestem waszym abonamentem już od

























źródło: comment_WgKOambr0mpBt27o8iaARoOotZutFTnX.jpg
PobierzCo do reklam to dziękujemy za miłe słowa :) Zawsze był to ważny element naszych kampanii i cieszymy się, że tak wiele osób miło je wspomina.
Jeśli chodzi op ofertę to zapraszamy na www.heyah.pl lub na nasz fanpage aby podpytać, po marudzić [ odpowiemy na wszystko ;)]