Nie wiem, co czytam, ale przykładna patologia, przykładna. :D
Sąd: była kochanka nie musi zwracać pieniędzy za upominki
#tldr 17-laska związała się z 55-latkiem, najpierw zamieszkała z nim i jego konkubiną, potem po kilku miesiącach konkubina się wyprowadziła, potem stary wynajął młodej oddzielne mieszkanie, by ta stara konkubina do niego wróciła. A potem po roku laska skończyła romans, a stary zażądał od rodziców młodej patolki zwrotu zainwestowanego w młodą hajsu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamienie: Ale tak swoją drogą to największą patologią jest sądownictwo i jego wróżenie z fusów zwane w żargonie sądowym "dawaniem wiary":

Nie wydaje się bowiem możliwe, aby młoda kobieta wymyśliła sobie romans ze starszym od swego ojca mężczyzną i przyjęła taką linię obrony w sprawie o zapłatę gdzie jest pozwaną, gdyby faktycznie nie pozostawała w intymnej relacji z tymże mężczyzną – napisał w uzasadnieniu sąd.
  • Odpowiedz
@Stefanescu: Może i tak, ale podejrzewam, że w przypadku tej sprawy akurat żadnych domysłów nie było, a jakoś w uzasadnieniu to też trzeba przecież napisać, by nie pisać " no ci debile wymyślili tak gównianą historię w opozycji do tego, co mówi młoda i wszyscy wokół, że szkoda nawet strzępić ryja". ;D
  • Odpowiedz
Jak się nazywa ten mirek co robił tl;dr z ostatnich afer w sejmie? Przydałąby się tutaj, bo nie wiem o co chodzi. Jak doszło do afery i w ogóle. W sumie to powinien być tag codzienne tl;dr z zycia wypoku.
#solgaz #afera #tldr
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Chciałbym podzielić się z wami moją historią o dość krępującej i możliwe że nieodwzajemnionej miłości. Chciałbym także poprosić o radę i wasze zdanie na ten temat, bo wasza perspektywa jest dużo bardziej obiektywna niż moja. Zaznaczam na wstępie że jestem gejem i zakochałem się w moim najlepszym przyjacielu (który nie wie, że jestem homo). I uprzedzę zarzuty: Nie piszę tego już na samym wstępie, żeby pokazać, że to takie modne, nowoczesne i w ogóle że geje są super, homopropaganda level 3000, bo wcale tak nie myślę. Sam jestem na etapie godzenia się z własną orientacją i czasem bycie gejem uprzykrza mi życie, mam momenty, że marzę o byciu hetero, ale no trudno. Piszę to po to bo wiem, że istnieją osoby, które tego nie akceptują i rozumiem że mogą czuć niechęć, dlatego takim osobom zalecam zignorowanie dalszej treści i scrollowanie niżej. Ale wracając do głównego wątku. Z moim obecne najlepszym przyjacielem znamy się już trochę czasu. Ale zdałem sobie sprawę, że zależy mi na nim bardziej niż myślałem, jakiś ponad rok temu. Mamy wspólnych znajomych, mieszkamy w tej samej okolicy, więc powiedzenie mu o czymś takim, jest dla mnie praktycznie czymś niemożliwym do zrobienia w obecnej chwili. Problem polega w tym, że ja nie mam pojęcia czy jest gejem, bo mam wrażenie że wysyła sprzeczne sygnały. Jeśli okazałby się hetero to nie chciałbym go stracić jako przyjaciela, bo uwielbiam z nim spędzać czas, mimo że czasem to może być toksyczne dla mnie. Nie mam pojęcia jakby na to zareagował, gdyby on okazał się hetero. Potrafię sobie wyobrazić, że nawet samo powiedzenie że jestem gejem (nawet bez dodawania że się w nim kocham), mogłoby zniszczyć naszą znajomość, bo jednak to bardzo prawdopodobne i nawet dla geja zrozumiałe że chłopak hetero jakoś średnio chciałby mieć najlepszego przyjaciela geja. W moim wpisie chodzi o to, by pomocne mirki (szczególnie te hetero) pomogły mi trochę w odczytaniu jego sygnałów. Chodzi o to byście napisali czy wy jako hetero potraficie sobie wyobrazić że tak się zachowujecie w stosunku do swojego najlepszego przyjaciela, czy jednak to raczej świadczy o tym, że on też jest gejem i możliwe że coś do mnie czuje. A tu kilka z wielu niejasnych dla mnie sytuacji:

1) Mimo że ma 19 lat i jest całkiem atrakcyjny (to nie tylko moja subiektywna opinia, ale także innych znajomych), dba o siebie bo chodzi chociażby na siłkę (btw. za jego byciem hetero przemawia, że jest fanem piłki nożnej, może niektórym wydawać się to płytkim argumentem, ale jednak z moich doświadczeń wynika, że zdecydowana większość homo za piłką nożną się przepada) przemawia trochę argument, jest bardzo ogarnięty, to nigdy nie miał dziewczyny. I na razie jak sam twierdzi jeszcze nie chce mieć (mówi że ma obecnie za mało czasu).
2) Jak się go czasem pytam czy podoba mu się jakaś dziewczyna to odpowiada „obecnie nie” albo „noo, ale nie wiem jak się nazywa”. Choć czasem jednak skomentuje że ładna laska jak jakaś przechodzi, albo jakaś znajoma.
3) Czasem mu się zdarzyło pochwalić moją koszulę lub bluzę.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy którykolwiek z tych punktów jest na tyle dobrym wskaźnikiem, żeby opierać o niego diagnozę. Może zapytaj o zdanie jakiejś Waszej wspólnej znajomej? #rozowepaski mają często radar na gejów, a z takiego pytania zawsze można się jakoś wykręcić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jesteście przyjaciółmi czy kolegami? Bo dla mnie przyjaźń = bezgraniczne zaufanie, zero tajemnic. Skoro wy nie wiecie o sobie takiej rzeczy to imo dziwna to przyjaźń.

No ale jeśli faktycznie jesteście przyjaciółmi to pogadaj z nim szczerze a nie bawisz się w podchody - to przy okazji będzie świetny test przyjaźni. Skoro jest taki jakim go opisałeś to myślę, że nie ma co się bać tej rozmowy.
  • Odpowiedz
Tak jestem zielonką ale śledzę wykop i mikro już od dłuższego czasu. Chciałbym podzielić się z wami moją historią o dość krępującej i możliwe że nieodwzajemnionej miłości. Chciałbym także poprosić o radę i wasze zdanie na ten temat, bo wasza perspektywa jest dużo bardziej obiektywna niż moja. Zaznaczam na wstępie że jestem gejem i zakochałem się w moim najlepszym przyjacielu (który nie wie, że jestem homo). I uprzedzę zarzuty: Nie piszę tego już na samym wstępie, żeby pokazać, że to takie modne, nowoczesne i w ogóle że geje są super, homopropaganda level 3000, bo wcale tak nie myślę. Sam jestem na etapie godzenia się z własną orientacją i czasem bycie gejem uprzykrza mi życie, mam momenty, że marzę o byciu hetero, ale no trudno. Piszę to po to bo wiem, że istnieją osoby, które tego nie akceptują i rozumiem że mogą czuć niechęć, dlatego takim osobom zalecam zignorowanie dalszej treści i scrollowanie niżej. Ale wracając do głównego wątku. Z moim obecne najlepszym przyjacielem znamy się już trochę czasu. Ale zdałem sobie sprawę, że zależy mi na nim bardziej niż myślałem, jakiś ponad rok temu. Mamy wspólnych znajomych, mieszkamy w tej samej okolicy, więc powiedzenie mu o czymś takim, jest dla mnie praktycznie czymś niemożliwym do zrobienia w obecnej chwili. Problem polega w tym, że ja nie mam pojęcia czy jest gejem, bo mam wrażenie że wysyła sprzeczne sygnały. Jeśli okazałby się hetero to nie chciałbym go stracić jako przyjaciela, bo uwielbiam z nim spędzać czas, mimo że czasem to może być toksyczne dla mnie. Nie mam pojęcia jakby na to zareagował, gdyby on okazał się hetero. Potrafię sobie wyobrazić, że nawet samo powiedzenie że jestem gejem (nawet bez dodawania że się w nim kocham), mogłoby zniszczyć naszą znajomość, bo jednak to bardzo prawdopodobne i nawet dla geja zrozumiałe że chłopak hetero jakoś średnio chciałby mieć najlepszego przyjaciela geja. W moim wpisie chodzi o to, by pomocne mirki (szczególnie te hetero) pomogły mi trochę w odczytaniu jego sygnałów. Chodzi o to byście napisali czy wy jako hetero potraficie sobie wyobrazić że tak się zachowujecie w stosunku do swojego najlepszego przyjaciela, czy jednak to raczej świadczy o tym, że on też jest gejem i możliwe że coś do mnie czuje. A tu kilka z wielu niejasnych dla mnie sytuacji:

1) Mimo że ma 19 lat i jest całkiem atrakcyjny (to nie tylko moja subiektywna opinia, ale także innych znajomych), dba o siebie bo chodzi chociażby na siłkę (btw. za jego byciem hetero przemawia, że jest fanem piłki nożnej, może niektórym wydawać się to płytkim argumentem, ale jednak z moich doświadczeń wynika, że zdecydowana większość homo za piłką nożną się przepada) przemawia trochę argument, jest bardzo ogarnięty, to nigdy nie miał dziewczyny. I na razie jak sam twierdzi jeszcze nie chce mieć (mówi że ma obecnie za mało czasu).
2) Jak się go czasem pytam czy podoba mu się jakaś dziewczyna to odpowiada „obecnie nie” albo „noo, ale nie wiem jak się nazywa”. Choć czasem jednak skomentuje że ładna laska jak jakaś przechodzi, albo jakaś znajoma.
3) Czasem mu się zdarzyło pochwalić moją koszulę lub bluzę.
4) Gdy wyjechałem na pół roku za granicę to miesiąc przed wyjazdem stwierdził, że musimy wychodzić każdego dnia by jak najlepiej wykorzystać ten czas, co nam pozostał. Przez co między innymi nie pojechał na 4 dniową wycieczkę z innymi znajomymi (ja nie mogłem jechać). Bo powiedział, że woli ten czas wykorzystać ze mną póki jestem.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nowekonto321: Wg mnie najważniejszą akcją którą możesz teraz podjąć to zrobić coming out, chociażby tylko dla tego jednego przyjaciela. Jeżeli okaże się, że ciebie odrzuci ze względu na twoją orientację to nie przejmuj się tym, taka znajomość i tak nie miała głębszego sensu (wiem, łatwo mówić, ale nie ma prostszej drogi), ale zaakceptowanie ciebie takim jak jesteś pozwoli otworzyć drogę w dalszym kierunku. Nie musisz od razu mu opowiadać o
M.....w - @nowekonto321: Wg mnie najważniejszą akcją którą możesz teraz podjąć to zro...
  • Odpowiedz
@nowekonto321: urzekla mnie twoja historia ( ͡° ͜ʖ ͡°) szczerze mowiac, chcialbym byc na twoim miejscu ;) zdobadz sie na odwage, powiedz o orientacji i obczaj reakcje. on cie szanuje, wiec czemu mialby odrzucic? przechodzilem cos podobnego, portki byly pelne, ale nie zaluje. daj znac, jak sie potoczylo.
  • Odpowiedz
  • 13
Czas spędzony w święta z rodziną rozbudził we mnie salwę przemyśleń. Pomyślałem, że stworzę tag #bohomazynaodwyku i jak ktoś będzie zainteresowany, to sobie kliknie i będzie miał wgląd w to, co mi przyjdzie do głowy.

Wigilijna wieczerza. Modlę się przed posiłkiem, patrząc w obraz. Przedstawia on Matkę Bożą i jego dziecie i tak się zastanawiam czy ten brak wiary w moim życiu to nie była tylko obawa o to, co pomyślą o mnie koledzy, którzy publicznie zarzekali się, że w Boga nie wierzą. Przyznam, że ta refleksja napawała mnie obrzydzeniem, bo im dłużej trwa mój odwyk, tym więcej widzę pozytywów w wierzę katolickiej, biblia to bardzo porządna książka i wiele zawartych w niej myśli pomaga lepiej żyć wśród ludzi. Tak mi się przynajmniej wydaję i przyznaję, że łatwiej mi się z tym żyje.

Pewnego razu mój człowiek rzekł, że żyjąc w przekonaniu, że po śmierci czeka na Ciebie raj, żyje się łatwiej. Trudno mi się z tym nie zgodzić - chyba każdy chciałby żyć wiecznie. Jednym trudno zostawić majątek, innym trudno się rozstać z bliskimi, no śmierć generalnie to raczej mile wydarzenie nie jest i jakoś trudno z tym polemizować. Żyjemy na tym świecie, stąpamy stopami po ziemi i kiedyś umrzemy. I nieważne co osiągniemy i jak to wszystko przeżyjemy. Czy nie byłoby przyjemniej każdemu gdyby przykazania nie były ładne tylko przy modlitwie, a przestrzegane przez wiernych? O ile przyjemniej żyłoby się wszystkim, gdyby wyznacznikiem wiary dla masy był szacunek do drugiego człowieka, zamiast obecności w kościele?

Spędziłem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@crouchu w cały sens przeżywania wiary i obecności Boga polega na tym, aby to oczym wspomniałeś (aspekt ludzki) pominąć i koncetrować się tylko na Bogu.
Wykorzystywanie wiernych przez księży to znany przykład jak to funkcjonować nie powinno. Mam świadomość obecności grzechu w Kościele ale to niemoże rzutować na mój rozwój duchowy oraz relacje z Jezusem. Ja przychodząc do kościoła czerpię z niego tak jak potrafię a za księży słabych należy się
  • Odpowiedz
@crouchu: Kościół jest święty, bo jest tam Duch Święty, a zarazem grzeszny, bo jestem w nim ja. To co się dzieje dzisiaj to i tak pikuś co się działo w czasach reformacji. Mam to szczęście, że nie spotkałem się z takimi sytuacjami jakie opisałeś z księżmi. Mam też kilku zaprzyjaźnionych księży.
Aspektu ludzkiego w wierze, nie można całkowicie pominąć. Mamy być wspólnotą. Mnie właśnie ludzie przyprowadzili do Kościoła. Bez ludzi
  • Odpowiedz
Uwaga! wjeżdża armata! Dziś, w ostatni dzień naszej #glupiewykopowezabawy do wygrania są 3 SKOKI ZE SPADOCHRONEM w dowolnej z 16 naszych lokalizacji!

Jeden skok wygra osoba wybrana przez mirkorandom wśród plusujących, drugi osoba, której komentarz pod tym wpisem zbierze najwięcej plusów, a trzeci będzie do wygrania na naszym #stream (tam najłatwiej coś wygrać):
https://www.youtube.com/c/PrezentmarzenCOM/live - startujemy od 15:00

#tldr : #januszebiznesu #rozdajo #skoki w #polska #zadarmo na #konkurs można #tylewygrac że #wygryw taki ze #czujedobrzeczlowiek. A jeśli #kiciochpyta #c---------------a to mamy #oswiadczenie: #januszereklamy i #januszemarketingu #rozdajo #prezenty na #
PrezentMarzen - Uwaga! wjeżdża armata! Dziś, w ostatni dzień naszej #glupiewykopoweza...

źródło: comment_hqRH5FiEhnM1Cze1mDTDlAgkrxzbZXCp.jpg

Pobierz
  • 162
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

drugi osoba, której komentarz pod tym wpisem zbierze najwięcej plusów


W razie wygranej skaczemy z kamerą, a z nagranego filmu robimy znalezisko ( ͡ ͜ʖ ͡)

  • Odpowiedz
TL;DR afery pod #sejm - tag #tldr, ale prosiłbym o zmianę obserwowania na nowy #tldrmariano który jest mniej ogólny.
Cześć wszystkim. Zapraszam na standardowe wydanie TL;DR dotyczące Sejmu.
Myślałem że dzisiaj nastąpi koniec tejże inby, ale konflikt się jeszcze bardziej zaostrza.

Protesty:
Protestujący posłowie PO i Nowoczesnej mają zostać na Sali Plenarnej do 11 stycznia kiedy odbędzie się pierwsze posiedzenie Sejmu w nowym
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wołam zainteresowanych (734) z listy TL;DR - serwis informacyjny.
Możesz zapisać/wypisać się klikając na nazwę listy.

Masz problem z działaniem listy? A może pytanie? Pisz do IrvinTalvanen

! @MarianoaItaliano @jozik @noobek @Akuku69 @Jade @westberlin @Tosiek14 @Lux_Aeterna @vrah_ @kszychu @paula20089 @Davidozz @DancingJelly @XD22 @qitay @zartysieskonczyly @mekosx @Wu70 @pss8888 @katoda @maciekk007 @polecam_poczytac_heideggera
  • Odpowiedz
decydujesz że zostaniesz muzykiem

trenujesz swoje umiejetności w grze

w koncu wydajesz debiutancki album indie-rockowy

wszyscy go maja w dupie

nie poddajesz się i trenujesz dalej

po kilku latach wydajesz kolejną płyte, bardziej popową
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapraszam na wydanie TL;DR -> tag #tldr
Nie wiedziałem że tak szybko będę musiał stworzyć nowe wydanie - ale takie wydarzenie wymaga oddzielenia rzetelnych informacji od komentarzy.
Dostałem głosy że chcecie żebym was wołał do następnych TL;DR - wobec czego zaplusujcie komentarz niżej to stworzy spamlistę do wszystkich TL;DR które w przyszłości będę tworzył,

SPECJALNE WYDANIE TL;DR - ATAK NA JARMARK W BERLINIE - AKTUALIZACJA
Wczoraj w Berlinie ciężarówka wjechała w ludzi podczas jarmarku bożonarodzeniowego.
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiedziałem że tak szybko zmienię zdanie ->
Dwa specjalne wydania #tldr, zapraszam do obserwowania tagu gdyż nie będę robił już #wolajo.

SPECJALNE WYDANIE TL;DR - WYPADEK W NIEMCZECH
W Berlinie ciężarówka wjechała w ludzi podczas jarmarku bożonarodzeniowego
Ciężarówka marki Scania była na polskich tablicach rejestracyjnych z
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@offway: Dzięki, naczelną zasadą TL;DR które pisze od kilku dni jest wyraźne oddzielenie oficjalnych sprawdzonych infomacji od komentarzy i przypuszczeń żeby zachować obiektywizm ;)

Niestety minęło 10 minut i nie mogę edytować... @wykop zrobilibyście coś z tym wreszcie.
  • Odpowiedz