Jak Michael zaczynał świrować to zapadała cisza i wszyscy patrzyli się na siebie onieśmieleni. Teraz już tego nie ma bo wszyscy upodobnili się w jakimś stopniu do Michaela.


@korporacion: a dla mnie ma to sens. Bo po fuzji dwóch oddziałów okazało się, że jednak oddział Scranton to zgrana grupa ludzi, która może i nawet nie zdawała sobie sprawy ze swojego ześwirowania. Od tamtej pory widziałem w nich poczucie że są
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@WhoDidThatToYou: nie no holiday special bym oglądnął( ͡ ͜ʖ ͡)
Ogólnie może mieć to związek z tym, że Steve Carell będzie prowadzić SNL w grudniu. Może skecz jakiś robią
  • Odpowiedz
Mirki, jakiś czas temu pisałem pod tym tagiem z prośbą o opinię, którą wersję The office zacząć oglądać (brit or ame). Kilka osób poleciło mi od razu uderzyć w produkcję amerykańską. Dziś jestem w połowie piątego sezonu i muszę przyznać, że to, co się OD%^$%^$# w tym serialu to jest absolutny majsterszyk! Absolutny MAJSTERSZTYK!!!
Dzięki Wszystkim za zmobilizowanie mnie do oglądania. Muszę przyznać, że jestem niebywale, ale to niebywale zajarany... that's what
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skończyłem oglądać #theoffice drugi raz, nie pamiętałem jakie to było zajebiste lata temu kiedy oglądałem po raz pierwszy. Nie wiem co teraz ze sobą zrobić. Świetne zakończenie. Co teraz w tym stylu? I nie piszcie że #parksandrecreation bo próbowałem i to nie to samo, chociaż też niezłe. #seriale
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Minieri: za każdym razem mam tak jak oberzeję swój jeden z ulubionych seriali, człowiek nie ma co ze sobą zrobić, bo co się nowe zacznie oglądać to wszystko jest takie nijakie i się wraca do starych seriali
  • Odpowiedz
@Enzo_Molinari: Wydawało mi się, że to całkiem oczywiste było i nie trzeba do tego tworzyć całych teorii. Jak dobrze pamiętam Stanley śmiał się wtedy takim typowym wujkowym głosem xd
  • Odpowiedz
No i wszystko jasne, wiedziałem że skądś kojarzę tego instruktora, nie poznałem aktora za pierwszym razem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wychodzi na to, że Chris Moltisanti kapował, upozorował swoją śmierć i ukrył się w Scranton jako instruktor karate. Najlepsze jest to, że to by całkiem dobrze pasowało do Chrisa z #sopranos xD


#theoffice #teoriespiskowe #seriale
johnkashtan - No i wszystko jasne, wiedziałem że skądś kojarzę tego instruktora, nie ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach