Same porażki Polski z Ukrainą w tenisa w Gliwicach. Ostatnia nadzieja to Czeszka z polskim obywatelstem Linda Klimovicova. Oczywiście wiadomo było, iż Kawa nie ma żadnych szans ze Svitoliną bo to różnica klas, ale rozczarowała Magda Linette, która nie była w stanie nawiązać walki z Martą Kostyuk. Zawiódł nawet debel Chwalińska z Kubką kontra siostry Kichenok, mimo iż momentami Polki wyglądały dużo lepiej. Dostajemy baty od Ukrainy u siebie to może chociaż
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalis: No niestety, same porażki z Ukrainą. Szkoda bo bardzo dużo ludzi na trybunach i bardzo dobra organizacja, doping, prawie pełne trubuny, bardzo ładnie to wyglądało w porównaniu do innych meczów Billie Jean Cup gdzie niekiedy grają na jakiś kortach bez widowni, nikt tego nie ogląda, a u nas wiele tysięcy ludzi ogląda, a wyników nie ma.
  • Odpowiedz
Oglądałem mecz Andreescu i już można przy niej postawić krzyżyk przed zrobieniem jeszcze poważnej kariery, dosłownie przegrała wygrany mecz, a jej poziom gry drastycznie spadł.
Szkoda, bo wcześniej była jedną z fajniejszych zawodniczek na tourze #tenis
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tenis ale poziom tego debla. Ja z moją starą kiedyś byłem na dniach otwartych na pobliskim korcie. Też mączka. Graliśmy na takim samym poziomie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tenis Mam nadzieję że Alcaraz przejedzie się po tym Vacherocie w półfinale. Typ nagle nauczył się grać w tenisa, a jeszcze rok temu w challengerze w Poznaniu wyglądała jego gra bardzo kiepsko, podejrzany case
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tenis gdzie się przełączają z meczem Alcaraz - Bublik? Bo na psport1 puszczają billie jean cup ktory mam w doopie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest nie do wyobrażenie ile razy Jelena Ostapenko walnęła dzisiaj w siatkę podczas serwisu w dzisiejszym meczu z Eleną Gabrielą Ruse! Statystyki tego nie pokazują, ale ja naliczyłem już co najmniej kilkadziesiąt razy. Praktycznie zawsze gdy jest serwis Ostapenko to pierwsza piłka leci w siatkę. Często druga też, ale czasami jakimś cudem udaje jej się przebić piłkę przez siatkę podczas drugiego serwisu. Gdy podchodzi Ostapenko do serwisu to można mieć pewność,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach