Oststnio zwróciłem uwagę na pewne zjawisko na wykopie.Gdy ktoś wrzuci swoje zdjęcie lub kogoś kto ma tatuaż to zaraz wykopki zaczynają się srać o to jak można je sobie robić mimo, że post nawet nie dotyczy tematu tatuażów i okej nie musi im się to podobać, mi też tatuaże średnio się podobają ale kompletnie mnie nie obchodzi co ktoś robi ze swoim ciałem.
Potem tworzą się takie grupki imbecyli spamujących pod postem
@nocne_zwidy: Wykopki to po prostu mentalne "stare baby", które uważają, że skoro oceniają tatuaże, a nie to czy do kościółka chodzi, to oni mogą. To wycinek pokolenia, chowany na złudnej mitologii o wolności słowa. Złudnej, ponieważ dla nich ograniczeniem wolności słowa jest paragraf, i chłodna kalkulacja, czy komentarz jest warty późniejszych problemów, a nie co z tego wyniknie.
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Czyli wyzywanie gościa od najgorszych i wiara na słowo kobiecie kolejny raz nie wypaliła
a wykopki które to robiły i wydawały wyrok na chłopa nawet nie przeproszą czy sprostują

co zasługuje na większą uwagę pewna pani youtuberka o zgrozo psychoterapeutka o naprawdę potężnych zasięgach nie takich jak zwykły miras nawet do dziś nie usunęła tweeta gdzie stosuje domniemanie winy XDXD

#afera #tatuaze #p0lka #wolfkida #pieklokobiet
@WielkiNos: Wejdź sobie na jego profil i zobacz ostatnie wpisy na mirko, tam jest cała historia. W skrócie gość udawał bezdomnego, bo go rzekomo matka #!$%@? z domu, i wykopki wpłaciły mu łącznie kilka tysięcy złotych, po czym gość zniknął xD łyk łyk łyk pelikany
Pamiętacie jak po wpisie @wolfkida jakaś dziewczyna podzieliła się w osobnym wpisie o swoich przeżyciach z molestowaniem? I to są kolejne przykłady jak kobieta swoimi akcjami szkodzi innym kobietom. Kolejne fałszywe oskarżenia o molestowanie czy gwałt i społeczeństwo zaczyna poddawać wątpliwością każde słowa kobiety w tych kwestiach i prawdziwe ofiary cierpią bo zamiast spotkać się ze wsparciem to dostają w twarz samymi wątpliwościami. Typiara jeszcze się udzielała pod postami tej dziewczyny że
Mirki i Mirabelki... nie mogę dojść do siebie.
Właśnie wróciłem od tatuażystki.

Robiła mi tatuaż na jądrach (dziewczyna chciała inicjały) i w pewnym momencie zaczęła mi walić konia.
Byłem sparaliżowany, nie mogłem się odezwać. Wybiegłem z salonu i zadzwoniłem do dziewczyny by po mnie przyjechała. Oczywiście zgłosiłem to obsłudze salonu tatuażu, ale powiedziano mi, że ona w ten sposób się podpierała...
Jutro napiszę więcej szczegółów.
#afera #tatuaze