Jest to idealny model w Beskidy, Gorce, Bieszczady i niższe partie Tatr.


Czemu właściwie taki but nie nadawałby się na chodzenie po wysokich Tatrach? Czy to po prostu taki zapis typu 'może zawierać śladowe ilości orzesków ziemnych'?

http://outdoorpro.pl/produkty/buty_trekkingowe/352/aku_tribute_ii_ltr_meskie_buty_trekkingowe_ze_skory_licowej/4998.html?utm_source=ceneria&utm_medium=cpc&utm_campaign=2016-01

#turystyka #gory #tatry
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fraglesss: @bednarz2000:
Co do podeszwy - lubię miękką, bo lubię 'czuć kamień' pod stopami. Ogólnie wszelkie obuwie raczej w nurcie minimalistycznym kupuję.
Raki - do chodzenia w zimie raczej kupiłbym osobno inne buty, z Goreteksem.
Brak membrany - to jest właśnie to czego chcę w bucie. Porządnie zaimpregnowana skóra licowa będzie chroniła przed deszczem na 1-3 dniowym wypadzie, a przynajmniej oddycha i jest wygodniejsza niż Goretex.

Szukam ogólnie
  • Odpowiedz
@Szczebaks: W rakach po płaskim może i poleziesz (szlak do Chocho) ale zajedziesz sobie pięty i nogi. A bez raków to będzie taniec na lodzie :D.
  • Odpowiedz
Pytanie do chodzących po górach nieco „poważniej”. Jak trenować, żeby latem móc przejść parę tras po 12+ godzin chodzenia po Tatrach?
W zeszłym roku przeszedłem Orlą (jakieś 13h zajęło), ale ledwo się doczołgałem z powrotem do Kuźnic, a potem przez parę dni miałem niezłe zakwasy. Szczególnie bolały mięśnie w okolicach kolan i stopy od chodzenia po kamieniach.
W tym sezonie też bym chciał zrobić parę ambitnych wycieczek i wypadałoby popracować nad kondycją.
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: Żeby stopy nie bolały, to tylko buty z bardzo twardą podeszwą.

A co do fizycznego przygotowania, to najprościej dużo chodzić po schodach, a dodatkowo rozciągać mięśnie nóg. Ale z tymi ćwiczeniami to lepiej jak się eksperci wypowiedzą.
  • Odpowiedz
@hard1 kondycja to bardzo indywidualna sprawa, na pewno watro dbać o ogólną sprawność bieganie/rower/basen ja np. biegam ale dziewczyna to leniuszek :) praktycznie zero ruchu ponad wyprawy w góry i w tamtym roku zrobiliśmy z marszu Orlą z Kuźnic do Kuźnic, co prawda nie w 13, a w 20h ale mieliśmy wliczone sporo posiedzeń, po Bieszczadach też wycieczka na 5dni z 20kg plecakiem i to wszystko bez żadnego wcześniejszego przygotowania

-co do jedzenia to zawsze bierzemy pieczywo, konserwy(w plastiku), jakieś warzywo na kanapki, dodatkowo żelki, gorzka czekolada, batony i słodkie kaszki lub kisiel do zalania wrzątkiem (wrzątek w termosie też zawsze jest na herbatę)

-do picia woda albo z izotonikiem w tabletkach albo multiwitamina w tabletkach, sama woda przechodzi przez ciało bardzo szybko i nie jest to dobry pomysł na dłuższe wędrówki (choć zdarzało nam się topić śnieg w tatrach zachodnich w czerwcu)
  • Odpowiedz