Nie wiem czy wszyscy kojarzą, ale jest taki taniec "Charleston" (nawet Bohdan Łazuka o nim śpiewał na I festiwalu w Opolu i zdobył nagrodę).

Amerykański taniec, powstały w latach dwudziestych zeszłego wieku od nazwy miasta w Południowej Karolinie. Taniec żywy, synkopowany (odsyłam do wiki jak ktoś nie wie), na bazie Swingu. Kojarzony z nielegalnymi knajpami w czasach prohibicji.

Czemu o tym pisze? A no bo parę lat temu powstał ciekawy ogólnoświatowy projekt
marcel_pijak - Nie wiem czy wszyscy kojarzą, ale jest taki taniec "Charleston" (nawet...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znacie jakie dobre szkoły tańca w #krakow ? chcę się nauczyć samych podstaw, głównie taniec towarzyski, ale te bardziej poważne.
jeden warunek- szkoła nie może być jednocześnie pośrednikiem matrymonialnym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#taniec
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@sztandar: to nie jest nauka tańca tylko odbębniania choreo z jedną konkretną osobą. Tacy ludzie nie potrafią tańczyć po tego typu zajęciach.
Lepiej iść do normalnej szkoły, gdzie są rotacje i jakiś konkretny styl tak jak @prozac poleca.
  • Odpowiedz