Przeżyłam dzisiaj podryw o jakim nawet nie śniłam. Trochę jak z filmu, z tą różnicą, że dla mnie to był horror, a dla niego jakieś Casino Royale.
Otóż postanowiłam się wybrać pociągiem z Budapesztu do Bratysławy i jako, że nie zdążyłam zjeść wcześniej śniadania udałam się do wagonu restauracyjnego na coś dobrego. Generalnie była godzina 8 rano, ja po całonocnej imprezie, głodna, niewyspana i lekko wczorajsza miałam ochotę posiedzieć tam sama i
Otóż postanowiłam się wybrać pociągiem z Budapesztu do Bratysławy i jako, że nie zdążyłam zjeść wcześniej śniadania udałam się do wagonu restauracyjnego na coś dobrego. Generalnie była godzina 8 rano, ja po całonocnej imprezie, głodna, niewyspana i lekko wczorajsza miałam ochotę posiedzieć tam sama i
























Porada dnia: nie rozdrabniaj krysztalkow na teleonie bo podrapiesz wyswietlacz.
#t--------------y