Sytuacja sprzed chwili. Stoję w kolejce w żabce, przede mną facet bierze fajki i piwerko, przed nim chłopiec około 7-letni kupuje sobie picie i gumy, a za mną około 6 innych ludzi.
Kasjerka kasuje chłopca. Za picie i gumy wyszło jakoś 4,30zl i się okazało, ze brakuje mu tych 30 groszy bo miał równe 4zl...
Poszedł odłożyć to picie na półkę, myślałam ze ktoś mu te 30 groszy dołoży, ale gdzie tam...
  • 131
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bonifacy13: granie na orliku w lankach to nie jest dobry pomysł. Raz, że murawa się o wiele szybciej niszczy i nawet na niektórych boiskach jest zakaz wchodzenia w takich butach a dwa, że grając kilka lat zauważyłem, że dość niekorzystnie wpływa to na nogi - zwłaszcza na trochę twardszych sztucznych nawierzchniach - czuć po graniu po prostu ból nóg bo kołki nie mają się do czego wbić i odbijają siłę
  • Odpowiedz
Gdzieś w maju miałem na oku jedno mieszkanie i zaproponowałem gościowi ok. 100k mniej. Typ się tak wściekł, że aż do mnie zadzwonił, że jaja sobie z niego robię. Wytłumaczyłem mu grzecznie, że sprawdziłem ile w tej okolicy wynosi średnia transakcyjna i tyle wynika z przemnożenia na metry. To tylko oferta - jak nie jest zainteresowany to do widzenia. Tłumaczył mi, że ma kolejkę chętnych i nawet 20k nie opuści, bo "nie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Deska_o0: Aha, tak samo przed inflacją chroni ukraińska chrywna. Kup ile chcesz, za gotówkę. Potem sobie możesz wymyślić cenę ofertową i spróbować sprzedać. Ale na końcu i tak rynek weryfikuje.
  • Odpowiedz