Mam 2137 znajomych na FB, albo raczej miałem, bo wszyscy się zaszczepili i po dwóch dniach od drugiej dawki wszyscy umarli.

#takbylo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj taka krótka historyjka z interwencji.

Kilka dni temu dostaliśmy zgłoszenie o piesku, który jest rzekomo bity przez właściciela. Wczoraj dziewczyny pojechały to sprawdzić, właściciel sam się przyznał, że bije psa jak mu gryzie siatkę... Zresztą właściciel sam podpisał dokumenty zrzekając się psa.

Na stronę dodałyśmy info o tym, że szukamy dla psiaka pilnie DT i się wylały dwa komentarze, że cooooo pan kocha pieska mocno, codziennie wychodzi na spacery, karmi go, teraz
cytmirka - Dzisiaj taka krótka historyjka z interwencji. 

Kilka dni temu dostaliśm...

źródło: comment_1626425623SjvtPiw5wtwMZ1nhwwGK4P.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wypowiedź do kamery.
Poszkodowany w powodzi Niemiec:
Mój dom i całe nasze miasteczko ucierpiało. Wszyscy tu sobie pomagamy, chciałbym podziękować strażakom, wolontariuszom i żołnierzom. (opcjonalnie) Bardzo proszę o modlitwę.

Poszkodowany w powodzi Polak:
(płaczliwym tonem, łapie się za głowę) O Jezu! Tu mi zalało i i tam woda szła, straty będą olbrzymie! Niech rząd da szybciej te pieniądze co obiecali!
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odwiedź starego w psychiatryku.

Wracając, na przystanku koło szpitala podchodzi do ciebie locha, całkiem ładna.

HASZŁO?

Yyy… słucham?

HASZŁO?

Nie rozumiem…
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy fake, ale dobre :)
#truestory #takbylo

"Pani na wakacjach zgubiła się w lesie, był z nią pies gospodarza. Zadzwoniła do gospodarza, on kazał dać psa do telefonu. Krzyknął "Lucky, do domu" i pies odprowadził panią pod sam dom."
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dalej Harry, zrób to… - jęknął jasnowłosy chłopak wypinając się.
Harry nie mógł uwierzyć, w to co robił. Po latach sporów i wzajemnej nienawiści, realizowała się jego największa fantazja.
Obydwaj dyszeli ciężko w dusznym wnętrzu ogromnej dębowej szafy, znajdującej się w Pokoju Życzeń. Mimo obustronnej chęci, musieli się dobrze ukryć.
-LUBRICANTO - szepnął Harry celując w odbyt Malfoya.
Zamknął oczy i powoli wszedł w anus swojego największego wroga. Czuł się jakby wciągał go wir ekstazy, dreszcz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach