@SzycheU: kiedyś w Bieszczadach na majówce wpadłem na genialny pomysł wejścia na Smerek od Kalnicy o 17. Jak się wdrapywałem na szczyt to akurat słońce zaszło. Potem musiałem połoniną przejść do Przełęczy Orłowicza i do Wetliny po ciemku schodzić przez las i miałem takie właśnie widoki. I warto wspomnieć że debil nie zabrał latarki a w telefonie miałem 20% baterii i byłem sam. Ale fajnie było i tak
  • Odpowiedz
@SzycheU: i to mi się podoba
my płaciliśmy kiedyś na Węgrzech za lody złotówkami, były cztery dozwolone waluty: forint, euro, dolar i polska złotówka xD
  • Odpowiedz
  • 1
@arais_siara dlaczego mnie obrażasz? Czy ja obraziłem ciebie? To nie jest jakaś precyzyjna chromatografia z dokładnym rodzieleniem zawieszonej fazy na kolumnach, a proces przemysłowy z dopuszczalnym zakresem błędu. Nikt się nie bawi w precyzyjne i drogie metody by w "reklamie" dobrze to brzmiało.
  • Odpowiedz