• 0
Tak sie zawsze zastanawialem jak w przypadku tej kobiety co spadla. Czy czula bol podczas umierania czy w momencie uderzenia organizm sie wylaczyl i sie wiecej nie obudzil? A moze miala zawal przed uderzeniem ? Ale to slychac bylo dzwieki.
Najbardziej mnie przeraza ten ból podczas umierania, gdyby do czegos takiego nastapilo
#szczecin
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
@Zachodniopomorzanin abstrahując, że to może być zwykle p---------e a nie żaden brat, to nie jest wyjaśnione, co dokładnie znaczy, że zabrano jej możliwość bycia z dziećmi. A zresztą jak wiadomość jest pisana w tonie "to dobra dziewczyna była, zawsze mówiła dzień dobry", to automatycznie nabieram dystansu, że jednak taka osoba najczęściej swoimi działaniami doprowadziła do danej sytuacji, a rodzina na klapki na oczach, bo dobra dziewczyna, bo intencje miała dobre, chciała
  • Odpowiedz
@Zachodniopomorzanin: Nie wiadomo czy to w ogóle prawda, a ty już sobie dopisałeś jeszcze historie o dyskryminowaniu facetów w sądach. A jakby to była prawda, nie jest napisane, czy dzieci zostały jej zabrane, żeby były z ojcem czy po prostu w chałupie patola była i opieka zabrała.
  • Odpowiedz
Kiedyś bardzo często jadłem kepsy w Dubaiu, bardzo dobre były ale z czasem zaczęła spadać jakość obsługi, zamówienia często były mylone, bez dodatków o które prosiłem, porcje też jakieś mniejsze, przestałem to chodzić.
Dzisiaj jakoś przechodziłem obok i wpadłem zobaczyć jak się miewa lokal.
Już nawet nie wypiekają lawasha świeżego na miejscu tak jak kiedyś tylko dają zwykła tortille z paczki. Szkoda, kiedyś jeden z lepszych kebabów, dzisiaj upadł do rangi zwykłej
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś ma jeszcze jakieś wiarygodne info od braci/sióstr/matek/sąsiadów/listonoszy/okolicznych meneli czy więcej dopiero po 16? #szczecin
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElonMuskKochamCie: Nie wiem czy to prawda, ale jestem w stanie wyobrazić sobie takie załamanie u matki, której odebrali dzieci. Skoro miała przez ostatni czas jakieś problemy to była mocno przeładowana emocjonalnie, do tego ostatni czynnik czyli zabranie dzieci. Mogła mieć jakąś depresję czy coś. Poza tym nie skoczyła w końcu, przecież chciała się uratować, no ale nie dała rady się podciągnąć. Poza tym sam wiesz, że nie skoczyła z okna
  • Odpowiedz
Chcę obalić teorie co niektórych, że jak ona mogła tak krótko się utrzymać. Z drugiego filmiku, gdzie widać jak jeszcze siedzi na tym parapecie i ześlizguje się do zwisu można wyliczyć, że do momentu puszczenia się - trwało to prawie minutę! Spróbujcie jeżeli macie drążek w domu utrzymać się nachwytem minutę - nie jest to proste jeżeli nie jesteście w miarę wysportowani. Ta dziewczyna też nie była ponadprzeciętnie wysportowana. A ona do
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonanonimowy321: no to przyznaj to właśnie. Najpierw piszesz o porównaniu do drążka, potem dodajesz do tego ścianę. Potem że framuga brudna śliska gdzie ta dziewczyna pewnie miała spocone ręce to idealny dla ciebie przedmiot do chwytu. A na koniec wgle od czapy piszesz ze łatwiej na tym się podciągnąć niż na murku. Co Ty chcesz udowodnić tym jaką tezę? Bo nie wiem. Swoją głupotę? To że dziewczyna miała komfortowe warunki
  • Odpowiedz