Serio tak można teraz w szachach dotykać króla królem?


@aptitude: Eee... no nie mozna, to był nielegalny ruch. Dlatego Hikaru dostał od sędziego dodatkowy czas (dopiero drugi nielegalny ruch to przegrana partia).
  • Odpowiedz
@venomik: @aptitude W czasach analogowych zegarów, nielegalny ruch w partii blitza przegrywał od razu.
Biłem króla i z królem w ręku (jako dowodem) szedłem do sędziego, żeby mi wpisał wygraną.
Ale wtedy nie można było dodać 20 sekund czy nawet minuty na zegarze.

W klasycznych partiach przepisy były inne (dodawanie czasu)
  • Odpowiedz
#szachy mam nieco ponad 100 gier i bez wiekszej nauki (jedynie zasady + jak na początku poprawnie aktywować figury, nie znam żadnych otwarć czy strategii, jedynie typowe taktyki jak fork itd) i odkąd mam w okolicach 550 elo w rapid gram z ludźmi, którzy mają bardzo często ponad 1k gier za sobą, niekiedy nawet blisko 10k. Czy to oznacza, że bez nauki strategii nie da rady dojść do 1k elo?
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ponury20: Nie był to jakiś zawrotnie szybki progres, u mnie. Wręcz można powiedzieć, że jest to przykład powolnego, spokojnego rozwoju. Od rankigu około 600 zacząłem coraz więcej trenować a nie tylko grać.

Jak tylko dobrze poznasz zasady gry to wg mnie warto grać na żywo. Zwlekałem ponad pół roku, od momentu kiedy pierwszy raz przyszło mi do głowy zagrać w turnieju, i później żałowałem, że nie zacząłem szybciej.

Nie polecałbym
  • Odpowiedz
@ponury20:

>trochę radykalna opinia ???? jak dla mnie szachy to fajna zabawa i tyle.


Oooj szachy potrafią wejść na banię ???? nigdy nie miałeś tak, że po przegranej partii jak się okazało, jak głupi błąd zrobiłeś to nie byłeś trochę zły na siebie? Większość osób myśli, że to taka spokojna gra, ale turniejowo jak walczysz o jakieś pkt to pojawia się stres emocje, chęć bycia lepszym. Dlatego są toksyczne, bo większość
  • Odpowiedz
@Koksixk: Jak bym zobaczył, że mój przeciwnik dorabia 4 skoczki, to tym bardziej grałbym do końca, szanse na pata zdecydowanie rosną.
  • Odpowiedz
Szachowy stramer zbanowany drugi raz na chess.com. Przypadek?

#szachy #chesscom

Czy myślisz, że ban był słuszny?

  • Tak 40.0% (10)
  • Nie 36.0% (9)
  • Nie wiem 24.0% (6)

Oddanych głosów: 25

heater - Szachowy stramer zbanowany drugi raz na chess.com. Przypadek?

#szachy #ches...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem szachowa zielonka, ale zawsze lubiłem czytać sobie historie danej dyscypliny, wywiady z graczami, jakieś takie felietony "z lotu ptaka". Ostatnimi czasy też fajnie mi się ogląda analizy starych partii mistrzów. I mam jedno pytanie/tejka.
Czy największą siłą Fischera w kontekście jego legacy, jego oceny jako gracza, było to że był po prostu amerykaninem? Xd i to że wygrał podczas zimnejnwojny mecz z reprezentantem ZSRR (mocno symboliczna sprawa w tamtych czasie zdaje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lohengrin:
Na pewno sytuacja wówczas dorzuca sporo do jego mitologii, ale bez przesady. Pewnie nawet jakby osiagnął takie sukcesy będąc Rosjaninem to byłby zaliczany do top 5 najlepszych szachistów w historii. On wciąż jest autorem najdłuższej serii wygranych meczów przeciwko GM.
Ale w sumie inny przykład.
Jak sobie weźmiesz pod uwagę wszystkich graczy w historii, którzy w swoim topowym momencie mieli ranking 2700+, to będziesz miał tam 133 graczy. Niemal wszyscy osągnęli
  • Odpowiedz
#szachy

Jak już zdarzyło mi się wspominać - nie jestem zbyt dobry w szachy. Na lichess mam ranking zadań 1886 (a to i tak sporo jak na mnie, bo od dłuższego czasu raczej stabilne 17xx), no ale że jakoś ostatnio mi to szło, to dostaję zadania z rankingu 18xx. Jak na mój gust to jest spora różnica w zadaniach pomiędzy 17xx a 18xx. Zakładając, że mamy zadanie z gry środkowej
baalder363 - #szachy 

Jak już zdarzyło mi się wspominać - nie jestem zbyt dobry w sz...

źródło: lichesszadanie

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baalder363: ooo, ktoś ta jak ja robi zadania na lichessie :) Ogólnie chyba jest taka zasada, że im więcej razy robione zadanie, tym raczej łatwiejsze w stosunku do tych mniej robionych. Ja mam 2600 w zadaniach i jak widzę że mi daje rozwiązywane 1000 razy to jestem w miarę spokojny, a jak jest rozwiązywane 50 razy to zazwyczaj mega trudne. Tak czy inaczej, wg mnie system lichessowy z tym rankingiem
  • Odpowiedz
@baalder363: a no i czasami po prostu w niektórych typach zadań jesteś lepszy a inni slabsi i na odwrót. Ja na przykład w zadaniach z końcówkami pionkowymi raczej wyliczam dobrze, a w zadaniach typu atak na króla jestem chyba slaby.
  • Odpowiedz