Przeżyjmy to jeszcze raz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

TL;DR


Sumliński bohater

Bohater... Cieszmy się niemi, bo tak szybko odchodzą.

Facet po prostu wykonuje dobrze swoje dawne hobby a teraz pracę i tyle. Nie wiem czy zasługuje na miano bohatera.

Moim zdaniem dobrego/wybitnego dziennikarza śledczego na pewno. Ale już mi go szkoda, niestety tacy
Ok. wiemy już, że #ksiazki #sumlinski to plagiat(y) i przy okazji moje 3 pytania:
- czy jest ktoś w stanie polecić książki z podobnej tematyki - czyli dziennikarstwo śledcze o przekrętach w państwie lub o tym jak działają służby?
- jako plagiat traci całkowicie nasze zaufanie ale czy jednak ktoś oceniał książkę pod względem merytoryki?
- czy ktoś może czytał D. Kania - Gry tajnych służb?
#sumlinski #oswiadczenie
Sumlinski wydał kolejne oświadczenie w sprawie swoich plagiatów. Moje wnioski
1.Ten człowiek nie rozumie, że dokonał plagiatu dla niego to są zapożyczenia.
2. Sumlinski w swojej chorej mentalności naprawdę żyje w przekonaniu, że jeżeli ktoś go nie poda do sądu to świadczy o tym, że on ma racje. Fragment

Większość z grubo ponad setki negatywnych bohaterów moich książek z prezydentem Bronisławem Komorowskim na czele wielokrotnie podawała krytyków do sądu, więc
#sumlinski #ksiazki #oswiadczenie
Kiedyś stwierdziłem na wykopie, że nigdy nie żałowałem pieniędzy wydanych na książki. Była to prawda, aż do ostatnich doniesień o Sumlińskim.
W mojej biblioteczce mam około 100 książek. Niektóre pozycje kosztowały 60-70 zł, inne 5-10 zł. Nigdy nie było mi żal wydawać pieniędzy na książki.
"Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" kupiłem przed wyborami prezydenckimi. Nie podchodziłem do książki jak do prawdy objawionej. Temat wydał mi się ciekawy do zapoznania, bo
@1234samnie: pamiętam jak pod #bookmeter przed wyborami co chwilę pojawiały się wpisy z tą książką, sypały się wysokie oceny, oczywiście nikt z wykopków nawet nie pomyślał że coś jest nie tak z tym że pozycja o takim temacie i to tak stronniczego autora ukazuję się tuż przed wyborami
nie czytałem jej ale trochę mam bekę z ludzi którzy dali się nabrać, przecież na prawej stronie są sami światli ludzie którzy nigdy
#sumlinski #neuropa
Fronda na ratunek Sumlińskiemu

Można by tu dyskutować o różnicach między plagiatem a intertekstualnością, albo zastanawiać się, czy każdy, kto używa tekście zwrotu „co ty wiesz o zabijaniu” musi dodawać w nawiasie: „Psy”, reż. W. Pasikowski, Polska 1992. Może i powinien. Tyle tylko, że ze sprawą książki o Komorowskim nie ma to nic wspólnego.

W całej sprawie chodziło o to, żeby w obiegu publicznym zaczęła krążyć zbitka „Sumliński - plagiat”.