4 919 - 1 = 4 918

Tytuł: Lobotomia 3.0. Trzydzieści lat holocaustu prawdy o jego śmierci
Autor: Wojciech Sumliński
Gatunek: dziennikarstwo śledcze
★★★★

Kilka wątków jest nawet interesujących, ale ta książka to - w kontekście pozostałych książek Sumlińskiego - kolejny festiwal powtórzeń. Znów są długie opisy tych samych scen z życia autora, które niewątpliwie są dla niego ważne, niekoniecznie mają jednak związek z
Pobierz kurp - 4 919 - 1 = 4 918

Tytuł: Lobotomia 3.0. Trzydzieści lat holocaustu prawdy o...
źródło: comment_ae9YzitrvGRVJyhZbGXW67aosoPnuXYC.jpg
Prawactwo na wykopie znowu dało popis swojej niegospodarności. Tym razem inwestują w złodzieja.

Po wklejeniu tego odnośnika użytkownik @hardkorowymoksu stał się biedniejszy o 100 zł. Cała stówa poszła na kolejne nieudolne kopie książek Steinbeck'a, Chandlera i MacLeana, gdy oryginały można za darmo wypożyczyć w bibliotece.

To dobrze wydane pieniądze. Kisnę XD

#sumlinski #neuropa #bekazprawakow #bekazpisu #sebix
Pobierz W.....k - Prawactwo na wykopie znowu dało popis swojej niegospodarności. Tym razem in...
źródło: comment_AlnYTmma0FxkGSqjrT9scfAXMZCQL8jr.jpg
@SquashPL: zenada i tyle. Nie wazne, ze Sumlisnki to dziennikarz sledczy z wieloma osiagnieciami w swojej dziedzinie. W internetach pisza, ze skopiowal kilkanascie (albo wiecej) fragmentow i #!$%@? i elo. Juz sie nie licza jego dokonania, a przynajmniej uwaza tak czesc wykopkow i lewactwo.
Źródło: http://kompromitacje.blogspot.com/2016/01/sumlinski-plagiator-patologiczny.html

Lustracja sufitu

W Mrocznym krzyżowcu Alistaira MacLeana sufit lustruje pułkownik Raine:


Cała ta sprawa coraz mniej mi się podobała, o czym pułkownik Raine łatwo mógłby się przekonać, gdyby zobaczył moją minę. On jednak z drobiazgową skrupulatnością lustrował sufit, jak gdyby spodziewał się, że w każdej chwili może mu zlecieć na głowę (Alistair MacLean, Mroczny krzyżowiec, przełożył Robert Ginalski, Wydawnictwo Da Capo, Warszawa 1998, s. 14).

Natomiast u Sumlińskiego lustratorem jest
Jak tam, pamięta ktoś jeszcze wybitnego, niepokornego literata Wojciecha Sumlińskiego? Newsweek, a potem inni, doszukali się w jego książce o Komorowskim całej masy plagiatów z popularnych kryminałów. Pozwolę sobie przypomnieć zapowiedzi pisarza ze stycznia:

Jestem niemal pewny – a konsultowałem to z dwoma prawnikami – że tej granicy nie naruszyłem. Jestem bardzo ciekaw, jak „Newsweek” udowodni w sądzie, że przepisuję kryminały, skoro na osiemset stron wspomnianych publikacji, zaledwie niespełna jedna strona
@eciek: W ogóle się nie pokrywają. Facet wymyśla sobie co chce, chociażby fragment z Berettą, którą zaczęto produkować wiele lat później po śmierci opisanego bankiera.
Od dawna wiadome było, że cześć ludzi związanych z SB ma takie teczki. Tutaj nie trzeba było żadnego Sumlińskiego, aby to stwierdzić.
Przypomnę jeszcze jedno kłamstwo Sumlińskiego:

---
http://www.fronda.pl/a/tylko-na-frondapl-wojciech-sumlinski-zapowiada-publikacje-szokujacych-dokumentow-ws-komorowskiego,35852.html

Informator Sumlińskiego zastrzegł jedynie, że dokumenty mogą zostać ujawnione w określonym odstępie czasu od jego śmierci. „Jeśli dane mi będzie je opublikować, to opinia publiczna w Polsce zobaczy Bronisława Komorowskiego w zupełnie innym świetle” - mówi w rozmowie z Fronda.pl dziennikarz. I zapowiada publikację materiałów w formie książkowej na początek 2015 roku. Co może być w tych dokumentach?


Książka już była, początek roku
Gdzie są Ci obrońcy Sumlińskiego dzisiaj? A jego książeczka i przemówienia grzały miejsce na głównej prawie non stop! Tak patrzę po pacanach, którzy rok temu byli tacy mądrzy... jakby mi się chciało na was tracić czas to bym jeszcze coś napisał. Po prostu mi was szkoda.
#sumlinski

http://www.wykop.pl/link/2562611/ukrainski-plagiat-wojciecha-sumlinskiego/
http://www.wykop.pl/link/2565867/wojciech-sumlinski-bylo-warto/#comment-28519811
@kamil150794: Buahaha! Wielki, doświadczony dziennikarz śledczy trzymał wszystkie niezabezpieczone dowody największych afer w mieszkaniu. Tak samo jak #!$%@? mu z samochodu laptopa z jedynym 'rękopisem' jego książki? Ile Ty masz lat żeby w coś takiego uwierzyć? 5? I Ty coś pisałeś o logice? :D

A co z tym starym ubekiem, którego spotykał Sumliński w jego willi, a ten mu opowiadał jak to zabezpieczył się deponując dokumenty w różnych miejscach za granicą?