#suchar
Dzwoni Kowalski do lekarza się umówić. Lekarz:
-Nazwisko?
-Kowalski, ale bez "ą"
-Ale w nazwisku "Kowalski" nie ma "ą"
-No przecież mówię
Dzwoni Kowalski do lekarza się umówić. Lekarz:
-Nazwisko?
-Kowalski, ale bez "ą"
-Ale w nazwisku "Kowalski" nie ma "ą"
-No przecież mówię










Ogólnie chciałem mój tag zostawić otwarty, bo wcześniej zdarzały się mirki, które wrzucały jakieś śmieszne obrazki, to jednak teraz ktoś wrzucił coś mega słabego, więc już wolę tylko samemu działać, wrzucając od czasu do czasu #suchar, który ktoś mi przesłał na pw.
A
Tinder przed i po zwaleniu konia, to dwie różne aplikacje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Znaczy, żart wygląda tak:
Wchodzi gość do cukierni i prosi o pączka. Ekspedientka daje mu pączka, a on wyjada sam środek, resztę pączka wyrzuca. Na to ona:
-Motocyklista?
On