@serek_heterogenizowany ale czy on nie ma racji? Czy jazda samochodem po chodniku jest wg Ciebie ok? Nawet pomijając aspekty prawne to na logikę wychodzi że takie zachowanie stwarza ogromne niebezpieczeństwo.
Widać to nawet po ludziach którzy tam próbują wycofać i gdzieś mają że ktoś stoi na chodniku.
  • Odpowiedz
@2-Fenyloetyloamina: Czyli blackpill to prawda? lubicie tylko samców alfa i takich porządacie? tacy przeciętniacy to wasi bankomaty i dajecie im za to, że was utrzymują, kupują cóś i obrzucają hajsem i prezentami?, only fans wykorzystujecie stulejki, simpów itd (samcy beta), a na prawdziwych przegrywów czyli samców omega nawet nie spluniecie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Squarex5241: Może nie aż tak drastycznie, ale zgadzam się, że w obecnych czasach wymagania niektórych różowych (niektórych niebieskich zresztą też) są aż nadto wywindowane do góry xD jak się nie trafi na niewymagającą, pożądającą dany typ "urody" (czyt: "brzydoty") dziewczynę to większość niezbyt urodziwych niebieskich nie ma na co liczyć (ʘʘ) takie życie, co poradzisz? Nic nie poradzisz.
  • Odpowiedz
Zainspirowany wpisem NA JAKI KOLOR MIESZKANKI WARSZAWY MALUJĄ SWOJE PAZNOKCIE U STÓP?! autorstwa @wykopowajulka15 postanowiłem sprawdzić jak się sprawy mają u mnie w mieście 50-100 tys.mieszkańców. Jak widać wyniki są całkiem zbliżone.

Wyniki prezentują się następująco:

- czerwone/bordowe 34
- różowe
c.....i - Zainspirowany wpisem NA JAKI KOLOR MIESZKANKI WARSZAWY MALUJĄ SWOJE PAZNOKC...

źródło: comment_15935172657wjqPkX0HHagqArXW45A0I.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Candy51: Zalezy, po 3 latach w akademiku troche sie podziało ( ͡° ʖ̯ ͡°), ale ogolnie polowa lasek z mojej grupy to albo facet 26+ i slub planuja czy gowniaka, p------e to dla mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Bronek: Problemem przegrywow jest zwyczajne lenistwo, co tu kryć.. kiedyś nie było internetu, nie było co robić w domu, to się wychodziło z domu i jakoś "aspolecznosc" znikała raz dwa. Wiadomo, zdarzały się jednostki, ale nie jak teraz. Jak mama przynosi kanapki (po pracy 12h żeby utrzymać 25letniego byka) i opłaca rachunek za neta, to po co robić coś ze swoim życiem?

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach