@AnonimoweMirkoWyznania: trzymaj się chłopie, przechodziłem przez to, wierzyłem w siebie, pomimo wielu błędów, różnych firm, sytuacji, wiedziałem że jak upadnę muszę wstać i itp. trochę kasy zarobiłem, życie sobie ułożyłem,

miałem jak ty, teraz już nie wracam do przeszłości, nie ma jej, trzeba iść dalej, musimy żyć
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@robertK: Poznałem dziewczynę, która też nigdy nie miała wcześniej partnera, a mieliśmy wspólne zainteresowania i złapaliśmy dobry kontakt. Wcześniej dużo pracowałem nad pewnością siebie i starałem się nawiązywać w przy każdej okazji kontakt z płcią przeciwną, żeby ograniczyć speszenie w obecności różowych
@HyperNover: Zwykle żeby kogoś wkręcić, raczej staram się nie kłamać w poważnych sprawach
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@lguodwznkoi_e: Poznaliśmy się na święcie rodzimowierczym, ona była nowa, miała czarno-czerwone sznurówki więc zagaiłem czy anarchistka - okazało się że tak ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@77023: Tuż zanim zostaliśmy razem rozprawiczyła mnie inna kobieta
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 69
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amantadeusz: ziom, przecież jesteś oczytany - łysienie androgenowe

W skrócie, testosteron konwertuje do DHT. Jak masz genetycznie wrażliwe mieszki włosowe na DHT, to zanikają i z włosów robi się meszek, a łysienie postępuje według schematu. Etapy łysienie opisuje skala Norwood (u mężczyzn) lub Ludwig (u kobiet)
  • Odpowiedz
@amantadeusz: Genetyka. Nie chodzi tutaj o poziom testosteronu w organiźmie, a o wrażliwość mieszków włosowych na pochodną testosteronu, czyli DHT. Dlatego jak ktoś łysieje, to nie oznacza to, że ma testosteron w górnej granicy/ponad normę.
Istnieje gen odpowiedzialny za to, który w pewnym momencie życia się uaktywnia. Temat w ogóle jest trudny, bo niby mówi się, że DHT jest za to najbardziej odpowiedzialny, a wygląda to tak, że w organiźmie,
  • Odpowiedz
@EastWestEast:

Też ogarnia mnie pusty śmiech gdy słyszę że Tinder nie odzwierciedla rzeczywistości.To skąd biorą się ludzie na tym portalu,z jakiegoś innego wymiaru?
W dobie pandemii Tinder przybrał na sile,jedna feministką powiedziała mi że Tinder nie jest miarodajny i nie można na podstawie Tindera określić ogromnych różnic na rynku matrymonialnym czyli dla feministek 2+2=5.Dysonans poznawczy jest zbyt silny żeby zaakceptować rzeczywistość.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach