Mirki, słuchajcie jest sprawa wagi najwyższej. Proszę o pomoc.

Sytuacja przedstawia się następująco: jest sobie student 3 roku, który przygotowuje się do obrony pracy licencjackiej. Niestety raczej pewne, że nie jest w stanie (dokończyć pracy) obronić się do końca września. 1 października zostanie z automatu skreślony z listy studentów. Nie ma możliwości powtarzania roku ponieważ uczelnia nie przewiduje kontynuowania kierunku - likwidują katedrę. Co robić w takim wypadku? Dziwnym faktem, władze uczelni,
Ale w tym przypadku musi być dobry powód bo kasuja Mu katedrę i grozi brak kadry. W razie czego, jak sie uda to pisz o zmianę promotora, dogadaj sie z jakims czy Ci klepnie prace o tej tematyce. Btw : nie moga odmówić jak byles chory i masz na to papier. Jak coś to pisz PW.
@xann: Ta Panda przynajmniej ugniotła trochę trawy i ziemi. Może jakies nasionko sie dzieki temu przyjmie? Może za 100 lat na tym miejscu wyrośnie jebitny dąb? Albo właśnie zmiażdżyła pasożyta/wirusa/Aliena/rząd Tuska, który po rozmnożeniu mógł wybić okoliczną florę/faunę?

A Ty co takiego zrobiłeś?:)
Oj mircy ale sobie skomplikowałem sytuacje! Rok temu trzeba było wybrać temat pracy magisterskiej, wymyślania swojego oczywiście nie ogarnąłem a co ciekawsze tematy gotowe rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Terminy goniły, więc wybrałem temat, pod promotorstwem pana dr A, może i ciekawy, ale nie dotykający zbytnio pola moich zainteresować. W temacie nic nie robiłem, więc dr A nie zaliczył mi przedmiotu "Praca magisterska" na danym semestrze z zastrzeżeniem, że zaliczy jeśli w
@epi: brzmi, nie jest. Jako, że powtarzam rok, to już to kiedyś przeżyłemn. A teraz będę musiał znowu, bo nowy program, nowy zakres godzin, więc materiał pewnie nieco inny. Nie mogę sie doczekać. Tak myślałem, że los mi nie odpuści, i co miałem się nauczyć, to się w końcu nauczę na tych studiach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak tak patrzę na swój nowy plan, to się załamuję...

Poniedziałek: 8-20 w tym dwie godziny przerwy 10-11 i 13-14

Wtorek: 10-17

Środa: 9-17 w tym dwie godziny przerwy 11-13

Czwartek: 10-16 w tym jedna godzina przerwy 12-13

Piątek: 8-18 w tym dwie godziny przerwy 10-12

Łącznie 43 godziny na uczelni, bo nawet na dwugodzinnej przerwie mogę co najwyżej pójść coś zjeść, bo w jedną stronę do domu mam godzinę drogi. O
@bazingaxl: Matematyka na politechnice warszawskiej.


i ty naprawde wierzysz ze w kwartal dostaniesz robote?

to sie stanie tylko jesli totalnie olejesz ta matme i po pierwszym roku zaczniesz grzecznie 70% swojego czasu poswiecac na jave, R, sql, statystyke i analize - i skonczysz z 5-6k w warszawskim korpo liczac w excellu jakies gowno podatkowo kredytowe
Mam problem.

Dostałem maila, że w poniedziałek jest konferencja, na której mi bardzo zależy. Następna podobna okazja będzie za jakiś rok, a to może się okazać za długim czasem oczekiwania. Jeszcze nie oddałem papierów w sprawie praktyk, bo normalnie nie było kiedy. W Warszawie dopiero pojawię się w niedzielę, także wizyta w dziekanacie przed poniedziałkiem nie wchodzi w grę. Nie byłoby problemu, gdyby we wtorek nie było inauguracji, zatem praca dziekanatu stoi
#studbazaproblems #studbaza #licbaza #przemysleniazdupy

Byłem dzisiaj w liceum po kilku latach nieobecności. Tęsknie za tymi beztroskimi latami ;_; ... Liście kasztanowca na boisku o tej porze wyglądały zawsze fantastycznie, dzwonki szkolne, gówniarstwo jarające skręty przed szkołą.. Wrzesień-październik to najfajniejsze miesiące w liceum, wracałem rowerem do domu, jadłem obiad, chodziłem na dwór pograć w gałę albo do kina, miało się więcej znajomych, nie było tak dużo nauki jeszcze.. A teraz? W wolnych chwilach
Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć dlaczego wydział humanistyczny na umk rządzi się swoimi własnymi prawami? Najpierw problemy z przepisywaniem przedmiotów razem z punktami ECTS a teraz jeszcze brak możliwości składania wniosku o przedłużenie sesji, bo cytując panią z dziekanatu "nie ma czegoś takiego i nigdy nie było". Inne wydziały jakoś przepisują z punktami i mają możliwość przedłużenia sesji :/

#umk #dziekanat #studia #studbaza #studbazaproblems
Jak mnie #!$%@?ą tacy wielce zadufani w sobie hurr durr profesorowie.

Nie mogę się u takiego doprosić od czerwca o wpisanie oceny z egzaminu (elektroniczny indeks), Na maile nie odpowiada, jak go na uczelni we wrześniu dorwałem, to powiedział, że pójdzie do dziekanatu i to załatwi i oczywiście tego nie załatwił xD

już nawet panie z dziekanatu się śmiały jak im to opowiedziałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#
@pieczarrra: chyba że stoją nowi.

Wtedy robisz poważna minę i mówisz że to pilne.

Ale bardzo dużo rzeczy już można załatwić emailowo albo przez jedną osobę.

Ale ludzie nie kminia i stoją jak pacany :/